Aktualności
Od Kopalni do Importu: Rozdźwięk w Polityce Węglowej Unii Europejskiej
Od Kopalni do Importu: Rozdźwięk w Polityce Węglowej Unii EuropejskiejUE: Odchodzenie od Wydobycia, lecz Nie od Spalania?W obliczu ambitnych celów Europejskiego Zielonego Ładu Unia Europejska konsekwentnie zmierza ku neutralności klimatycznej do 2050 roku. Ten kierunek wymaga radykalnego odejścia od paliw kopalnych, a węgiel znajduje się na czele listy surowców do eliminacji. Jednak bieżące dane dotyczące produkcji i konsumpcji wskazują na pewien rozdźwięk między polityczną retoryką a energetyczną rzeczywistością państw członkowskich.Choć trend ogólny w UE to spadek zużycia węgla, proces ten często opiera się na strategii, którą można nazwać substytucją importową. Kraje, które z powodzeniem zamknęły własne kopalnie, wciąż polegają na węglu – tyle że zamiast go wydobywać, kupują go z zagranicy.Skrajności Produkcji Węgla w UEWydobycie węgla w Unii Europejskiej osiągnęło w 2024 roku historyczne minimum, spadając do około 242 milionów ton (węgiel kamienny i brunatny łącznie).Polska, jako dominujący producent, odpowiada obecnie za niemal 98% wydobycia węgla kamiennego w całej Unii. Roczna produkcja oscyluje wokół 40,2 mln ton węgla kamiennego oraz 43,5 mln ton węgla brunatnego.Niemcy, po zakończeniu własnego wydobycia węgla kamiennego, skupiają się wyłącznie na węglu brunatnym, pozostając jednocześnie największym konsumentem węgla w Europie. Inne kraje, takie jak Austria czy Włochy, nie prowadzą już znaczącego wydobycia węgla.Import jako Nowa NormaPodczas gdy wydobycie węgla w UE spada, całkowite zużycie pozostaje znaczące – szacowane w 2024 roku na około 306 milionów ton. Oznacza to, że Unia Europejska musi zaimportować z państw trzecich około 64 milionów ton węgla, aby pokryć lukę między własną produkcją a popytem.Ten mechanizm ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia polityki węglowej niektórych państw:
- Niemcy: Brak własnego węgla kamiennego oznacza, że elektrownie wykorzystujące ten surowiec muszą w 100% polegać na imporcie, stając się największym odbiorcą węgla z zagranicy w UE.
- Polska: Mimo że jest największym wydobywcą, Polska również musi importować węgiel (np. w 2023 r. było to 16,9 mln ton). Wynika to z potrzeby uzupełnienia krajowego popytu oraz specyfiki jakościowej surowca, która jest często lepsza i tańsza w imporcie.
- Włochy i Austria: Oba kraje, choć mają relatywnie niskie ogólne zapotrzebowanie na węgiel, w praktyce pokrywają je niemal w całości importem, ponieważ własne wydobycie praktycznie nie istnieje.
#nieopolityce