WZZ Sierpień 80
  • Start
  • Aktualności
    • Wszystkie
    • Aktualności z kraju
    • Komunikaty prasowe
    • TU I TERAZ
  • Związek
    • Władze
    • Skąd jesteśmy
    • Komisje zakładowe
  • Załóż związek
    • Jak założyć związek
    • Statut
  • Galeria
    • Zdjęcia
    • Wideo
  • Prasa
  • Kontakt

Aktualności

  • Aktualności
  • Aktualności z kraju
  • Zielone marzenia kontra czarny chleb....
Aktualności z kraju
24.05.2026 r.
Zielone marzenia kontra czarny chleb. Czego naprawdę szukają giganci technologiczni?


Zielone marzenia kontra czarny chleb. Czego naprawdę szukają giganci technologiczni?

„Czystej energii!” – przekonywała w studiu Polsat News minister klimatu Paulina Hennig-Kloska, uciszając prowadzącego, który nieśmiało bąknął o kosztach. W idealnym świecie ministerstwa, globalny kapitał kieruje się przede wszystkim troską o planetę, a data centers wyrastają tam, gdzie wiatraki kręcą się najszybciej. Problem w tym, że algorytmy sztucznej inteligencji nie żywią się ideologią. Żywią się gigawatogodzinami. I to tanimi.
​Spięcie na linii minister–dziennikarz w „Gościu Wydarzeń” doskonale obnażyło dominujący w Europie grzech pierworodny myślenia o gospodarce: mylenie życzeń z faktami. Kiedy minister Hennig-Kloska rzuciła retoryczne pytanie o to, czego szukają inwestorzy stawiający na nowe technologie, odpowiedź „taniej energii” była jedyną logiczną z biznesowego punktu widzenia. Dlaczego odpowiedź „czystej” wygrała w oczach polityka? I dla kogo właściwie pisana jest ta narracja?
​Mit zielonego prymatu
​Teoria, według której węgiel i paliwa kopalne są na świecie „passé”, uderza o ścianę globalnych statystyk. Sektor data center przeżywa właśnie największy boom w historii, napędzany rewolucją sztucznej inteligencji (AI). Zapotrzebowanie tych obiektów na prąd jest astronomiczne. Gdzie zatem powstają?
• ​Stany Zjednoczone (Północna Wirginia): Światowa stolica data centers. Choć USA inwestują w OZE, to stabilność i gigantyczny wolumen tamtejszych sieci opierają się na gazie i węglu.
• ​Indie: Jeden z najszybciej rosnących rynków technologicznych na świecie, gdzie ponad 70% energii elektrycznej wciąż pochodzi z węgla kamiennego.
• ​Bliski Wschód: Regiony takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Arabia Saudyjska agresywnie budują cyfrową infrastrukturę, zasilając ją tanią, lokalną energią z paliw kopalnych i atomu.
​Biznes idzie tam, gdzie prąd po prostu jest, sieć wytrzyma obciążenie, a cena za megawatogodzinę nie zabija rentowności.
​Google i Microsoft schodzą na ziemię
​Dziennikarz Polsat News słusznie przywołał przykład Google. Big Techy przez lata chętnie podpisywały umowy PPA (na zakup zielonej energii) i chwaliły się neutralnością węglową, gdy praca serwerów polegała głównie na indeksowaniu stron i hostowaniu wideo.
​Wejście w erę generatywnego AI zmieniło reguły gry. Jedno zapytanie do ChatGPT potrafi zużyć nawet dziesięciokrotnie więcej energii niż tradycyjne wyszukiwanie w Google. W efekcie:
• ​Emisje gazów cieplarnianych Google wzrosły w ostatnich latach o kilkadziesiąt procent, co zmusiło firmę do rewizji nierealnych celów klimatycznych.
• ​Microsoft, by utrzymać tempo rozwoju AI, podpisał umowę na reaktywację reaktora w zamkniętej elektrowni jądrowej Three Mile Island.
​Kon koncerny technologiczne wolą dziś stabilny atom lub nawet tradycyjny miks energetyczny od ryzyka, że ich serwery AI zwolnią, bo akurat przestał wiać wiatr.
​Dla kogo jest ta propaganda?
​Skoro fakty rynkowe mówią co innego, dlaczego w Polsce wciąż serwuje się opowieści o inwestorach, którzy uciekną z kraju, jeśli nie dostaną natychmiast 100% zielonej energii? Targetem tej narracji są trzy grupy:
1. ​Elektorat wielkomiejski i proekologiczny: Wyborcy oczekują od rządu jednoznacznego, zielonego kursu. Przyznanie, że bez stabilnej (często brudnej lub atomowej) podstawy systemowej nowoczesny biznes w Polsce nie powstanie, byłoby politycznym samobójstwem dla formacji liberalno-lewicowych.
2. ​Urzędnicy w Brukseli: Warszawa musi pokazywać, że „rozumie trendy” i wdraża unijny Zielony Ład z entuzjazmem. Twarda obrona realiów polskiego miksu energetycznego (opartego wciąż na węglu) jest trudniejsza salonowo niż powtarzanie postępowych haseł.
3. ​Sami politycy (efekt bańki): Część aparatu władzy autentycznie uwierzyła w korporacyjne raporty ESG (dotyczące środowiska i odpowiedzialności społecznej) z lat 2018–2022, nie zauważając, że kryzys energetyczny i wyścig zbrojeń w dziedzinie AI brutalnie zweryfikowały tamte deklaracje.
​Zielona energia jest dla inwestorów gigantycznym atutem wizerunkowym i finansowym (pozwala unikać podatków emisyjnych) – ale tylko wtedy, gdy idzie w parze z jej niską ceną i stałą dostępnością 24/7. Przedsiębiorcy najpierw patrzą w arkusz kalkulacyjny Excela, a dopiero potem na zielony znaczek w raporcie rocznym. Szkoda, że w ministerstwach kolejność ta bywa odwrotna.

 

#NieoPolityce

Udostępnij wpis

Popularne

Aktualności z kraju
09.01.2025 r.
Niemcy uruchamiają wszystkie dostępne u siebie elektrownie węglowe.
Aktualności z kraju
14.05.2026 r.
20 maja: Wielki marsz o przyszłość Polski. Czy senatorowie usłyszą głos obywateli?
Aktualności z kraju
21.11.2025 r.
Strajk generalny sparaliżował Valeo
Aktualności z kraju
04.09.2024 r.
Czarne chmury nad JSW

Wideo

Na skróty
  • Start
  • Aktualności
  • Załóż związek
  • Galeria
  • Prasa
  • Kontakt
Aktualności
  • Wszystkie
  • Aktualności z kraju
  • Komunikaty prasowe
  • TU I TERAZ
Związek
  • Władze
  • Skąd jesteśmy
  • Komisje zakładowe
Kontakt
Komisja Krajowa WZZ Sierpień 80
ul. Warszawska 19
40-009 Katowice
Tel.: +48 32 253 06 42
E-mail: sekretariat@wzz.org.pl
Znajdź nas
  • Facebook
  • Instagram
  • YouTube
  • TikTok
WZZ Sierpień 80
Ta strona używa plików cookies. Korzystając z witryny wyrażasz zgodę na używanie cookies.
Copyright © 2024-2026 WZZ.ORG.PL
Wykonawca: Profesjonalne strony internetowe - FlatArt