Jesteś w: STRONA GŁÓWNA Opracowania
 


Dr Janina Kraus
Poseł na Sejm RP

Wiceprzewodnicząca
Komisji Gospodarki Sejmu RP


Przypisy do poszerzonej wersja wypowiedzi na temat:


"PRZYSZŁOŚCIOWE TECHNOLOGIE
W OPTYMALIZOWANIU ROZWOJU GOSPODARKI PALIWOWO-ENERGETYCZNEJ
W POLSCE W OKRESIE DO ROKU 2020"

1 / Dla przykładu podam, że na 89 posiedzeniu Sejmu II kadencji, w dniu 27 września 1996 r. w debacie nad "Informacją rządu o polityce zaopatrzenia Polski w paliwa płynne i gazowe." (18 punkt obrad), na moje pytanie: "Czy rząd zamierza podjąć produkcję paliw płynnych z węgla ?" (str. 319 stenogramu) - ówczesny podsekretarz stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu, Roman Czerwiński - odpowiedział: /.../ Pani posel Kraus pytała się o paliwa z węgla. Tego typu badań nie prowadzimy. Paliwa z węgla w ocenie specjalistów są opłacalne wyłącznie w sytuacjach superkryzysowych, tzn. praktycznie te technologie stosuje się w czasie wojny. Były one opracowane przez Niemców jako alternatywne technologie uzyskiwania paliwa dla sprzętu wojskowego. Świat wycofał się z tego. Przy cenie ropy naftowej wynoszącej chyba nawet - nie chcę tutaj przesadzać - 25 dolarów, dopiero zaczyna się opłacać przerabianie węgla." Już wówczas było dla mnie oczywiste, że ta informacja nie jest ani pełna, ani prawdziwa, ponieważ posiadałam informacje, że intensywne badania w tym zakresie były prowadzone nie tylko za granicą, ale także w Polsce, a firma Sasol w RPA produkowała na bazie węgla duże ilości paliw syntetycznych wiele lat po wojnie. Ale nie podejmowałam wówczas na ten temat dyskusji, ponieważ przy ówczesnych cenach ropy naftowej taka dyskusja do niczego konkretnego prowadzić nie mogła. Do tej sprawy wróciłam dopiero teraz, gdy obecny poziom cen ropy naftowej sprawę opłacalności produkcji paliw płynnych z węgla uczynił nader aktualną. Z opracowania pt.: "Teraźniejszość i przyszłość zgazowania węgla".[ /w:/ Technologia Chemiczna na przełomie wieków. Wydawnictwo Stałego Komitetu Kongresów Technologii Chemicznej. Gliwice 2000], autorstwa dr. Marka Ściązki, dyrektora Instytutu Przeróbki Chemicznej Węgla w Zabrzu, dowiedziałam się, że w rzeczywistości, właśnie w czasie, gdy zadawałam przytoczone wyżej pytanie - w ramach polsko-niemieckiego projektu badawczego opracowany został w skali ćwierćtechnicznej proces syntezy metanolu w zawiesinie Cu-Zn-Mn , a w latach 1994-1998 uruchomionych zostało w Stanach Zjednoczonych, Holandii i Hiszpanii pięć demonstracyjnych bloków gazowo-parowych o mocy 100-300 MWe, bazujących na instalacjach do zgazowania węgla. Wiele cennych informacji na temat badań z zakresu chemicznej przeróbki węgla, prowadzonych w Głównym Instytucie Górnictwa i innych placówkach naukowych w kraju i za granicą uzyskałam również dzięki uprzejmości dr Eugeniusza Krause z Kopalni Doświadczalnej Barbara. Z otrzymanych od niego materiałów dowiedziałam się m.in., że w 1998 r. Hydrocarbon Technologies Inc. uruchomiła instalację pilotową, w której z węgla produkuje się olej napędowy i benzynę z wydajnością 5 t na dobę. Z analiz ekonomicznych wynika, że upłynnianie węgla może się stać opłacalne już przy cenie ropy wynoszącej 21 USD/bbl, a w wypadku upłynniania węgla z odpadami nawet przy cenie 14 USD/bbl (Krzysztof Stańczyk: Tendencje i perspektywy badań w dziedzinie chemii węgla. "Przemysł Chemiczny", nr 2, luty 2000 z powołaniem się na: N.P. Chopey, J. Chowthury, Ch. Grabb, G. Ondrey. Chem. Eng. 1998, September, 35.)

2 / Założenia polityki energetycznej Polski do 2020 roku", przyjęte przez Radę Ministrów 22 lutego 2000 r. - opracowane zostały w oparciu o "Długoterminową prognozę rozwoju gospodarki paliwami i energią do roku 2020", wykonaną przez Agencję Rynku Energii i datowaną również na luty 2000 r. W tej "Prognozie ..." przewidziano trzy możliwe scenariusze rozwoju społeczno-gospodarczego Polski i jej kompleksu paliwowo-energetycznego: "PRZETRWANIA", "ODNIESIENIA" i "POSTĘPU-PLUS". Według charakterystyki dokonanej przez Ministerstwo Gospodarki (źródło podane w przypisie nr 3):
Scenariusz PRZETRWANIA - to wzrost PKB ok. 2,3 % rocznie. Słaby wzrost światowej gospodarki, hamowany przez wstrząsy polityczne. Polska gospodarka nie jest w stanie wygenerować trwałych podstaw rozwojowych; utrwala się jej surowcowa struktura. Scenariusz ten ma charakter wyraźnie ostrzegawczy.
Scenariusz ODNIESIENIA - to wzrost PKB około 4 % rocznie. Polityczna stabilność i rozwój otoczenia międzynarodowego bez wstrząsów i nagłych zmian. W Polsce następuje powolne w porównaniu do potrzeb rozwojowych - kontynuowanie procesu korzystnych przemian zainicjowanych w dekadzie lat 90-tych; jednak polityka "łagodnych przemian" struktury wytwarzania PKB już w pierwszym podokresie wyczerpuje istniejące, proste rezerwy rozwoju, co wpływa hamująco na tempo wzrostu PKB.
Scenariusz POSTĘPU-PLUS - to wzrost PKB około 5,5 % rocznie. Sprzyjające warunki otoczenia międzynarodowego. Aktywna, skuteczna polityka proefektywnościowa. Następują korzystne zmiany ekonomiczne, co owocuje rozwojem gospodarki światowej, opartej na zasadach konkurencji i partnerstwa, przy znacznie korzystniejszym dostępie do kapitału i nowoczesnej technologii. W Polsce następuje głęboka i trwała restrukturyzacja gospodarki. .Zmienia się struktura tworzenia PKB na rzecz sektorów generujących wysokie wartości dodane (m.in. przemysł komputerowy, farmaceutyczny, telekomunikacyjny) oraz usług informatycznych, konsultingowych, bankowych. W konsekwencji zachodzących zmian zwiększa się ponad 3-krotnie społeczna wydajność pracy oraz zdecydowanie wzrasta produktywność energii pierwotnej.
Autorzy "Prognozy .." sugerują, że ich scenariusze nawiązują do podobnych strategicznych symulacji wykonanych w ramach prognoz Unii Europejskiej. Jak się domyślam, chodzi o opracowanie Zespołu Prognoz i Analiz Dyrekcji Generalnej ds. Energii Komisji Europejskiej (DG XVII) pt:: "ENERGIA W EUROPIE DO ROKU 2020. Analiza wariantowa." Wydanie specjalne. Tytuł oryginału: "ENERGY IN EUROPE - Energy Policies and Trends in the European Community. Special Feature. December 1995. Luksemburg. Biuro Publikacji Oficjalnych Unii Europejskiej, 1996. Tłumaczenie polskie wykonane na zlecenie Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w Katowicach za zgodą wydawcy.
W powyższym studium rozpatrywane były cztery różne scenariusze, odzwierciedlające cztery możliwe społeczne i polityczne trendy rozwojowe, jakie mogą zdominować świat, w tym również perspektywy dla krajów Unii Europejskiej:

* Scenariusz zachowawczy (Conventional Wisdom) CW. Opierał się on na założeniu, że w związku ze zmniejszaniem się dopływu siły roboczej będzie słabło tempo wzrostu gospodarczego i mimo pewnego postępu, wiele ze światowych problemów, zarówno w sferze socjalnej, jak i ekonomicznej - pozostanie nierozwiązanych.
* Scenariusz "zimnowojenny" (Battlefield") BF - prezentował sytuację, w której świat wraca w erę izolacjonizmu, układów bloków politycznych i protekcjonizmu. Według niego przeciwności i niestabilność będą utrudniać skutecznie integrację ekonomiczną świata. Przekształcenie świata w tzw. "globalną wioskę" okaże się zadaniem zbyt ambitnym lub przedwczesnym. Świat podzieli się na bloki, z napięciami i tarciami zarówno pomiędzy nimi jak i wewnątrz nich.
* W scenariuszu rynkowym (Hypermarket) HM, siłą wiodącą staną się mechanizmy rynkowe, liberalizacja i wolny przepływ towarów, usługi i kapitałów. Zakładał on minimalny interwencjonizm państwa (tzw. deregulacja) i integrację ekonomii na skalę globalną. Integracja ta miała się stać siłą napędową dla całej gospodarki. W scenariuszu tym mechanizmy rynkowe były postrzegane jako najlepsza droga do budowania bogatego społeczeństwa i przezwyciężenia istniejących napięć oraz niepewności. Poza tym przewidywał, że w wyniku liberalizacji i prywatyzacji otworzą się dla energetyk krajów najwyżej rozwiniętych (w tym także unijnych) nowe rynki, które z kolei również będą wymagały liberalizacji i prywatyzacji. W ostatecznym rezultacie wszystko to uczyni proces "urynkowiania" energetyki procesem samonapędzającym się.
* W scenariuszu internacjonalistycznym z interwencjonizmem administracyjnym (Forum) FO - świat zmierza do zgody i współpracy, ale z zachowaniem silnej roli administracji i jej interwencjonizmu. W myśl tego scenariusza proces integracji miałby wyznaczać nowe zadania dla zbiorowego działania sektora publicznego.

Według autorów polskiej "Prognozy .." scenariusz PRZETRWANIA odpowiada europejskiemu scenariuszowi BF (Battelfield) czyli po polsku - "zimnowojennemu"; scenariusz ODNIESIENIA - scenariuszowi CW (Conwentional Wisdom) czyli "zachowawczemu", a scenariusz POSTĘPU-PLUS - scenariuszowi FO (Forum) czyli "internacjonalistycznemu z interwencjonizmem państwowym i zachowaniem przez kompleks energetyczny charakteru sektora użyteczności publicznej.
Moim zdaniem powyższe paralele nie są ani trafne, ani rzetelne, ponieważ pomijają europejski scenariusz określany mianem "rynkowego", do którego preferowany w polskich założeniach polityki energetycznej (i realizowany) wariant pod nazwą "POSTĘP-PLUS" - wykazuje znacznie większe podobieństwa, niż do wariantu "Forum". Wskazują na to przytoczone niżej niektóre, bardziej szczegółowe, cechy scenariusza rynkowego podane w cytowanym poprzedni opracowaniu pt. "Energia w Europie do roku 2020:
"Stosowanie mechanizmów rynkowych w gospodarce jest postrzegane jako najlepsza droga do postępu oraz przeciwstawienia się problemom i niepewności. Dzięki liberalizacji i prywatyzacji uzyskuje się nowe rynki zbytu, które powodują ciągłe zapotrzebowanie na postęp. Rozwój gospodarczy jest napędzany przez konkurencję na rynku i jest najszybszy spośród wszystkich czterech wariantów. Przewiduje się bardzo niską inflację. Realna stopa dyskontowa wyniesie 10 %. /../ Uzyskanie pożądanych rezultatów i standardów nastąpi poprzez maksymalizację wydajności pracy (bezzatrudnieniowy wzrost gospodarczy - uwaga moja J.K.) przy jednoczesnej minimalizacji wpływu administracji na cały proces. Motorem rozwoju będzie silna wiara w zasady wolnego rynku. /../ Rządy nie mogą traktować obojętnie problemów związanych ze środowiskiem naturalnym, ale po rozwiązania sięgają na rynek, mniejszą wagę przykładając w tym względzie do polityki społecznej. Obserwuje się znaczne ograniczenie wpływu administracji na gospodarkę, obniżenie wydatków w sektorze publicznym i stopniowym obniżaniu obciążeń podatkowych." (ss. 23 i 24)

3/ W piśmie Mininisterstwa Gospodarki z dnia 13 września 2000 r., znak DE-1(PZ)-500-2/00/1962W, skierowanym do Przewodniczącego Sejmowej Podkomisji Energetyki znajduje się informacja, że: "Opracowując prognozę energetyczną dla określenia zmian cen wykorzystano dane z publikacji NEA "Project Costs of Generating Electricity. Trendy zmian cen paliw i energii, w szczególności w imporcie złożono różne dla różnych scenariuszy. Dla scenariusza POSTEPU-PLUS średnioroczne wzrosty cen paliw importowanych w latach 1997 - 2020 wynoszą: węgiel kamienny - 0,3 %, ropa naftowa - 1,0 %, gaz ziemny i olej opałowy 1,0 % na rok. Dla scenariuszy PRZETRWANIA i ODNIESIENIA wzrosty średnioroczne cen paliw są następujące: węgiel kamienny 1,0 %, ropa naftowa - 1,6 %, gaz ziemny i olej opałowy - 2,2 %". Nie rozumiem dlaczego autorzy "Założeń polityki energetycznej Polski do roku 2020." oparli się jedynie na danych z powołanej wyżej publikacji NEA", nie biorąc pod uwagę np. prognoz zawartych w tak poważnym opracowaniu Komisji Europejskiej, jak powołana już w przypisie nr 2 "ENERGIA W EUROPIE DO ROKU 2020". Tam, wśród czterech branych pod uwagę możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji w świecie i w dziedzinie zapotrzebowania na energię oraz źródeł jego pokrycia - jest i taki, który przewiduje stabilne ceny ropy aż do roku 2020, ale jest i taki, który przewiduje osiągnięcie przez nie w 2004 r. poziomu 24 USD/bbl, poczym ich nagły wzrost w 2005 r. do poziomu 40 USD/bbl, a następnie spadek w okresie do 2009 r. do 28 USD/bbl i kolejny wzrost do 2020 r do 28 USD/bbl. (s. 21 i 104 - 110). Myślę, że zawarty w tym opracowaniu scenariusz rynkowy, przewidujący najwyższą dynamikę cen, zasługiwał na specjalną uwagę, choćby ze względu na alarmujące opinie na temat zagrożeń, jakie w XXI wieku dla ludzkiego świata niesie niebezpieczeństwo tzw. "przestrzelenia", o których pisze zespół analityków Klubu Rzymskiego w pracy: Donella H. Meadows, Dennis L. Meadows, Jorgen Randers: "Przekraczanie granic. Globalne załamanie czy bezpieczna przyszłość ?." (Centrum Uniwersalizmu przy Uniwersytecie Warszawskim. Polskie towarzystwo Współpracy z Klubem Rzymskim. Warszawa 1995 r.).

4/ Donella H. Meadows, Dennis L. Meadows, Jorgen Randers: "Przekraczanie granic. Globalne załamanie czy bezpieczna przyszłość ?." (Centrum Uniwersalizmu przy Uniwersytecie Warszawskim. Polskie towarzystwo Współpracy z Klubem Rzymskim. Warszawa 1995 r.).

5/ K. Hiller: Erdöl, Erdgas, Kohle. 1997. Źródło powołane za Krzysztofem Stańczykiem: Tendencje i perpektywy badań w dziedzinie chemii węgla. "Przemysł Chemiczny" nr 2, luty 2000.

6 / Krzysztof Stańczyk: Tendencje i perpektywy badań w dziedzinie chemii węgla. "Przemysł Chemiczny" nr 2, luty 2000.

7 / Zob.: Witold Gadomski. Rura strachu. "Gazeta Wyborcza" 16.11.00.

8 / Według "Rrocznika statystycznego GUS" w roku 1997 zużycie ropy naftowej wyniosło 16,7 mln t. ( w tym z importu 14,7 mln t) + 1,9 mln t benzyn z importu, a gazu wysokometanowego - 10,4 mld m3 (w tym 7,7 mld m3 z importu) + 3,0 mld m3 gazu zaazotowanego ze źródeł krajowych.

9 / Pismo Ministerstwa Gospodarki z dnia 13 września 2000 r., znak DE-1(PZ)-500-2/00/1962W, skierowane do Przewodniczącego Sejmowej Podkomisji Energetyki.

10 / Opinia podsekretarza stanu w b MPiH Czerwińskiego wyrażona na 89 posiedzeniu Sejmu II kadencji, w dniu 27 września 1996 r. w debacie nad "Informacją rządu o polityce zaopatrzenia Polski w paliwa płynne i gazowe." (18 punkt obrad): "Jeżeli chodzi o rzepak, sam prowadziłem nad tym ­ jeszcze wtedy jako dyrektor Instytutu Lotnictwa ­ dość zaawansowane prace. Z pewnych analiz ekonomicznych wynika jasno, że ropa naftowa powinna kosztować powyżej 27 dolarów za baryłkę, a wtedy można byłoby zastosować rzepak, poniżej tej ceny; rzepak, tzn. olej rzepakowy jest zbyt szlachetny, żeby go używać jako paliwa, chociaż sam odbywałem próbne jazdy polonezem z silnikiem Diesla napędzanym wyłącznie olejem rzepakowym, właśnie takim przetworzonym. Była opracowana technologia ­ niestety, ona nadal jest droga. Mimo kompleksowości programu, zużycia wszystkich innych elementów rzepaku, nie udaje się uzyskać efektywności ekonomicznej"

11 / Krzysztof Stańczyk: Tendencje i perspektywy badań w dziedzinie chemii węgla. "Przemysł Chemiczny", nr 2, luty 2000 z powołaniem się na: N.P. Chopey, J. Chowthury, Ch. Grabb, G. Ondrey. Chem. Eng. 1998, September, 35.

12 / Krzysztof Stańczyk: Tendencje i perspektywy badań w dziedzinie chemii węgla. "Przemysł Chemiczny", nr 2, luty 2000 z powołaniem się na: N.P. Chopey, J. Chowthury, Ch. Grabb, G. Ondrey. Chem. Eng. 1998, September, 35.

13 / Wiedza specjalistów od programowania rozwoju energetyki na temat podziemnej gazyfikacji węgla, mimo że problem ten - również w Polsce - już od dawna był przedmiotem zainteresowania, nie wydaje się zbyt głęboka. W każdym razie nie jest to wiedza ani pełna, ani pewna. Niech jako ilustracja posłużą dwie przytoczone niżej informacje.
1. Wypowiedź podsekretarza stanu w b. MPiH Czerwińskiego na powołanym już poprzednio w przypisie nr 1 posiedzeniu Sejmu: "Jeżeli chodzi o gazyfikację węgla pod ziemią, w mojej ocenie technologia ta, choć ciekawa, może przysporzyć na dobrą sprawę kłopotów ekologicznych zbliżonych do Czarnobyla, bo jeżeli zgazowanie węgla pod ziemią przerodzi się w reakcję niesterowalną, to właściwie nie wiadomo, jak to później ugasić. Podobnie w Rosji jest takie miejsce, gdzie Rosjanie raz spróbowali i do dziś się tam pali. Dlatego w mojej ocenie i ocenie specjalistów Ministerstwa Przemysłu i Handlu, choć ta metoda jest niezwykle ciekawa, w chwili obecnej nie można jej zastosować, właściwie nie wyszła poza obszar laboratoryjny i my na razie prac takich na szerszą skalę nie prowadzimy. Po prostu nas na to nie stać."
2. Amerykański zespół badawczy kierowany przez Jarorslava Šolca w raporciept.: Underground Coal Gasification (UCG) at Sin Pun - Nong Wa Deposit, Thailand", September 1999 - wyraża opinię, że obecne technologie podziemnego zgazowania węgla reprezentują ekonomicznie opłacalną i akceptowalną ekologicznie alternatywę wobec tradycyjnych kopalń.

14 / Komitet Prognoz "Polska w XXI wieku" przy Prezydium PAN. "Świat przyszłości a Polska. Przemiany systemowe w Polsce a tendencje rozwojowe współczesnej cywilizacji." Syntetyczne streszczenie. Dom Wydawniczy "ELIPSA". Warszawa 1995, str. 20

15 / A. Kukliński. Glos w dyskusji na konferencji w/s - j.w., s. 196

16 / A. Kukliński, ditto, s. 210

17 / Charakterystyczne z tego punktu widzenia są wyjaśnienia, jakich na temat niestosowności opracowywania przyszłościowych bilansów paliwowo-energetycznych i prowadzenia przez państwo aktywnej polityki paliwowo-energetycznej udzielił b. wiceminister przemysłu i handlu Herbert Gabryś, w związku z wysuwanymi przeze mnie dezyderatami w tym względzie: "Zawarte w Założeniach polityki energetycznej Polski do roku 2010 prognozy zapotrzebowania kraju na paliwa i energię oraz propozycje najefektywniejszych ekonomicznie źródeł ich pokrycia, w warunkach gospodarki rynkowej są bardziej odpowiednie, gdyż stanowią wyraz badań i analiz rynku oraz prognoz samych podmiotów gospodarczych, finansujących się z własnych źródeł oraz prognoz zapotrzebowania sektora komunalno - bytowego i założeń przyjętej strategii gospodarczej rozwoju kraju. Opracowanie bilansów paliw i energii stosowane w poprzednim okresie, gdy inwestycje w gospodarce, w tym w energetyce, były finansowane centralnie z budżetu, nie mają uzasadnienia w nowych warunkach funkcjonowania gospodarki. (Pismo z dnia 2 grudnia 1996 r, znak DE-1/JM/6428/96, skierowane do Józefa Łochowskiego, przewodniczącego sejmowej Komisji Systemu Gospodarczego i Przemysłu Sejmu RP.) Podobne stanowisko wyrażał b. Minister Skarbu Państwa, Emil Wąsacz: "Ministerstwo Skarbu Państwa nie zamierza ingerować w decyzje inwestycyjne nowych, prywatnychinwestorów poprzez zakazywanie czy nakazywanie określonej struktury paliw. Poszczególne podmioty sektora będą w warunkach gospodarki rynkowej i w oparciu o własną ocenę sytuacji w tym w oparciu o taryfy, cła, ceny, pewność dostawy, jakość paliwa itp. podejmować decyzje inwestycyjne. Poprzez parametry pośrednie jak podatki, cła akcyza, amortyzacja itd. będą pobudzane lub hamowane zmiany struktury paliw tak, aby buła ona zgodna z kierunkami polityki energetycznej." (Pismo Ministra Skarbu z dnia 27.05.99 skierowane do Sejmowej Komisji Skarbu Państwa i Prywatyzacji.)
Moje stanowisko w sprawie potrzeby planowania strategicznego przedstawiałam w sejmie wielokrotnie. Tu przytoczę odnośny fragment mojego wystąpienia na 27 posiedzeniu III kadencji, 2 dzień (10.09.1998), 9 punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu uchwały o zasadach kształtowania ustroju gospodarczego w dziedzinie własności, rynku i podatków (druk nr 554):
"Nie byłoby w ogóle problemu, dla rozwiązania którego proponuje się obecną uchwałę, gdyby na początku transformacji ustrojowej i gospodarczej został opracowany jakiś generalny program, któremu towarzyszyłaby stale aktualizowana, długookresowa, kompleksowa strategia rozwoju społeczno-gospodarczego kraju, o której opracowanie wielokrotnie z tej trybuny się upominaliśmy. Ważnym jej elementem powinny być sprawy ustroju gospodarczego wraz z propozycjami prawnej regulacji zasad kształtowania tego ustroju, z uwzględnieniem stale zmieniających się uwarunkowań międzynarodowych, wynikających między innymi z procesu integrowania się Polski z Unią Europejską. Naszym zdaniem generalną zasadą powinno być tu podporządkowanie prawnych zasad ustroju gospodarczego naszym własnym potrzebom i realnym możliwościom realizacyjnym. Nawiasem mówiąc, projekt uchwały w ogóle pomija aspekt tych międzynarodowych uwarunkowań." Gdyby istniał taki program, taka strategia, przyjęte przez Sejm, to kolejne rządy nie mogłyby podejmować dowolnych, niekorzystnych dla Polski zobowiązań; nie byłyby możliwe różne nagłe rewolucyjne inicjatywy, na przykład podatkowe, zgłaszane przez poszczególnych ministrów, a posłowie, pracując nad pojedynczymi projektami ustaw, mieliby nareszcie możliwość zorientowania się, do czego one w końcowym efekcie właściwie prowadzą.

18 / Zob. Przykładowo:
- " Stanowisko Polski w ramach negocjacji o członkostwo Rzeczypospolitej w Unii Europejskiej", luty 2000,
- Raport z realizacji w 1999 roku Narodowego Programu Przygotowania do Członkostwa w Unii Europejskiej, przyjęty przez Rade Ministrów 4 kwietnia 2000 r., opracowany w związku z uchwałą Sejmu RP z dnia 18 lutego 2000 r w sprawie przygotowań RP do UE.

19/ Zob. w szczególności art. 1, 6, 7,10 i 11 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Socjalnych i Kulturalnych oraz.: Klaus Grimm: Socjalna gospodarka rynkowa w RFN. Koncepcja - rozwój - problematyka. Fundacja im. Friedricha Eberta w Polsce. Warszawa, styczeń 1992. "Polityka ekonomiczno-społeczna" Zeszyt 16. "Wybór socjalnej gospodarki rynkowej jako formy ustrojowej w latach 1948 - 1949 wziął się przede wszystkim z przekonania, że rywalizacja systemów zarządzania i ustrojów gospodarka rynkowa ma przewagę nad gospodarką zarządzaną centralnie. (str. 6) / .. / Z drugiej strony przeszłość także uczyła, że zbyt daleko posunięty liberalizm ekonomiczny prowadzi do sprzecznych z dobrem ogólnym wyników w ustroju gospodarczym i społecznym. Obie wersje ekstremalne - a więc leseferyzm i centralne zarządzanie procesami gospodarczymi - zostały odrzucone. /../ W przekonaniu ojców socjalnej gospodarki rynkowej ustrój gospodarczy RFN miał "kojarzyć swobodę działania na rynku z wyrównywaniem socjalnym" (Műller-Armack), miał przy tym pozostać wierny zasadom umiarkowanego liberalizmu gospodarczego i gospodarki rynkowej. /../ Pierwotna koncepcja Műllera-Armacka uległa zmianom nie tylko w trakcie jej przekładu przez Ludwiga Erharda na język praktyki politycznej, lecz dojrzewała ona, przekształcała, dostosowywała się ona do zmieniającej się w ciągu dziesięcioleci rzeczywistości politycznej i społecznej. (str. 7) /../ Podobnie jak Műller-Armack, Ludwig Erhard opracował zręby swej koncepcji jeszcze przed końcem wojny. W rozprawie z przełomu lat 1943 - 19444 pt. "Finansowanie kosztów wojny a konsolidacja zadłużenia" już zawarte są pewne myśli, które ostatecznie - jako minister gospodarki RFN - powiązał z programem Műllera-Armacka, próbując przełożyć na język praktyki i broniąc jej zaciekle przed atakami krytyków. Műller-Armack natomiast bez wątpienia uznany być musi za współautora koncepcji "socjalnej gospodarki rynkowej". Uznał on bez zastrzeżeń rolę Erharda w ugruntowaniu zasad gospodarki rynkowej pisząc m.in.: ""Socjalna gospodarka rynkowa była przez pierwszych pięć lat koncepcją jedynie teoretyczną /../ Konieczne było przełożenie jej na język praktyki, bez czego wysiłek intelektualny pozostałby jałowy. Jest historyczną zasługą Erharda, że poprzez reformę walutową z 20 czerwca 1948 roku i eliminację całego bagażu [ówczesnego] systemu gospodarczego przekuł myśl w czyn." /../ Műller-Armack i Erhard niezależnie od siebie opracowali bardzo podobne zręby koncepcji ekonomicznej i ustrojowej dla okresu powojennego, które następnie stały się trzonem koncepcji socjalnej gospodarki rynkowej. Element "socjalny" w tej koncepcji polegać miał przede wszystkim na tym, że dążono by do zmniejszenia napięć społecznych przez zapewnienie wzrostu gospodarczego i pomnażanie dobrobytu dla całej ludności Niemiec." (str. 8)

20 / Hans-Peter Martin, Harald Schumann: Pułapka globalizacji - atak na demokrację i dobrobyt. Wydawnictwo Dolnośląskie. Wrocław,1999.

21 / J. Tobin: Europa, Japonia i duch Johna Maynarda Keynesa. "Rzeczpospolita" 28.12.98.

22 / George Soros: Groźba kapitalizmu. "The Atlantic Monthly", styczeń 1997; Globalne społe

23 / Francis Fukuyama: Wielki wstrząs - natura ludzka a odbudowa porządku społecznego. Bertel

24 / J. Sachs: Grozi nam kolejny wielki kryzys. "Rzeczpospolita" 22.09.1998

25 / Interesujące z tego punktu widzenia są uwagi poczynione przez Krzysztofa Raka w artykule pt.:: "Pochwała realizmu - W XXI w. Państwa narodowe pozostaną nadal głównymi aktorami polityki światowej." "Życie - Opinie Życia" 2 listopada 2000 r. "Na przełomie lat 80. i 90. Dokonał żywota dwubiegunowy porządek światowy. ZSRR przegrał z USA rywalizację o hegemonię. Minęła dekada, a nowy globalny ład jest nadal in statu nascendi. Główną niewiadomą jest przyszłość państwa narodowego - instytucji, która tworzyła historię w XIX i XX wieku. Głosiciele jej zmierzchu twierdzą, że system państw narodowych jest zastępowany albo przez wszechświatową wspólnotę liberalno-demokratyczną (Francis Fukuyama), albo przez zderzające się ze sobą cywilizacje (Samuel P. Huntington), czy wreszcie przez jedną globalną (w rodzaju ONZ jako rządu światowego) lub kilka regionalnych instytucji ponadnarodowych (takich jak UE). Są i tacy, którzy nie chcą brać udziału w pościgu za nowinkami. Profesor Uniwersytetu w Kolonii Werner Link w książce "Nowy porządek polityki światowej. Podstawowe problemy polityki globalnej u progu XXI wieku", dowodzi, że państwa narodowe są i pozostaną podstawową formą organizacji polityki międzynarodowej." /../ "Głosiciele zmierzchu państw narodowych powołują się dziś najczęściej na proces ekonomicznej globalizacji. Państwa myszą zniknąć, ponieważ aktywność ponadnarodowych rynków finansowych i korporacji międzynarodowych skutkuje powstaniem jednego, pozbawionego granic światowego wolnego rynku. Link nie zgadza się z tą diagnozą. Nie uważa jednak, że globalizacja jest czczym wymysłem. Argumentuje podobnie jak wybitny teoretyk konserwatyzmu John Gray w swojej ostatniej książce "Fałszywa jutrzenka". Koncerny ponadnarodowe nie są wcale instytucjami kosmopolitycznymi. Większość z nich jest bardzo silnie zakorzeniona w określonych krajach i kulturach gospodarowania, W nich umieszczane są najbardziej newralgiczne sfery działalności firm, jak badania i rozwój, z nich wywodzą się zarządzający tymi sferami menedżerowie, przez co kontrola nad nimi ma charakter narodowy. Krótko mówiąc, dominującą na rynku formą jest i w przewidywalnym czasie pozostanie przedsiębiorstwo narodowe." /../

Dla właściwej oceny skutków politycznych realizowania zaleceń integracyjnych Unii i prywatyzacji polskiego kompleksu paliwowo-energetycznego z udziałem kapitału zagranicznego,. w ramach starań Polski o członkostwo w Unii - w procesie strategicznego programowania rozwoju energetyki warto brać pod uwagę również spostrzeżenia K. Raka zawarte w jego artykule pt: "Achilles z Brukseli". "Życie" 18-19.12.1999: "Negocjacji z Unią nie da się sprowadzić do czystej gry; gry w której może być tylko jeden zwycięzca. Jest to raczej proces żmudnego uzgadniania przez obie strony wspólnych interesów. Aby tego dokonać, każdy z partnerów najpierw samodzielnie musi zdefiniować, co jest dlań korzystne, a co nie. Ów komplet 29 stanowisk negocjacyjnych to kompleksowa definicja polskiego interesu narodowego. Unia, jak widać, ma problemy ze sformułowaniem takiej definicji. Bierze się to z narastającego kryzysu idei integracyjnej, coraz dotkliwiej odczuwanego od połowy lat 90. Eurosklerozę powoduje powolna acz konsekwentna renacjonalizacja polityki europejskiej. Przejawia się ona w ten sposób, że kraje Piętnastki zaczynają z coraz większą bezwzględnością przedkładać swoje partykularne interesy narodowe ponad interes Wspólnot. W ten sposób na sile zyskują poszczególne państwa członkowskie, a tracą - struktury ponadnarodowe. /../ Największy zatem paradoks polega na tym, że im większa będzie nasza przewaga negocjacyjna, tym bardziej opóźniane będzie rozszerzenie, gdyż jedno i drugie ma to samo źródło - słabość polityczną Unii Europejskiej"

26 Warto zdać sobie sprawę z faktu, że strategiczne programowanie rozwoju i restrukturyzacji polskiego kompleksu paliwowo-energetycznego już od połowy lat 80' de facto znajduje się w rękach Unii Europejskiej i międzynarodowych organizacji finansowych, takich jak MFW i Bank Światowy. Jak wyjaśniono posłom (opracowanie pt.: "Rola PSE w procesie reform w elektroenergetyce", 1992): "Trudno wyobrazić sobie realizację tak szerokich zmian bez korzystania z pomocy krajów wysoko rozwiniętych, podstawowo USA i krajów EWG. Szerokie zaangażowanie w pomoc w naszych reformach kraje te uwarunkowały przyjęciem założeń programowych oraz dotrzymywaniem realizacji zmian politycznych i gospodarczych uzgodnionych z nimi."
Już w lipcu 1987 r. Misja Banku Światowego w Polsce opracowała raport pt.: "POLSKA - Reforma, Dostosowanie i Wzrost" wraz z aneksem nr IV - Gospodarka paliwowo-energetyczna, w którym to dokumencie zostały nakreślone główne kierunki i założenia dostosowania polskiego kompleksu paliwowo energetycznego do wymogów gospodarki rynkowej i przyczynienia się przez ten kompleks do osiągnięcia przez Polskę zdolności do spłacania zaciągniętych za granicą długów. Już wówczas pojawiły się w tym opracowaniu zalecenia w rodzaju: "Węgiel ma nadzwyczajne znaczenie dla gospodarki Polski i jej handlu zagranicznego. Przy obecnym i przewidywanym poziomie kursu walutowego, koszt finansowy produkcji węgla wydaje się być bardzo konkurencyjnym przy obecnym i przewidywanym poziomie cen eksportowych, bez kosztów transportu. Wydajność już dziś jest bardzo wysoka; nawet skromny przyrost wydobycia rzędu 5 - 14% przewidywany przez rząd w latach 1985 - 2000, wymagać będzie znacznych nakładów inwestycyjnych, i trudno go będzie osiągnąć. Mimo nadania im wysokiego priorytetu, inwestycje węglowe i decyzje wydobywcze muszą spełniać kryteria ekonomiczne. Istnieje pewna liczba kopalń, w których koszty produkcji są powyżej cen eksportowych, nawet jeżeli się weźmie pod uwagę wysokie prawdopodobieństwo dalszych dewaluacji. W długim okresie kopalnie te powinny być zamykane." (s.101/102) /../ ".. węgiel jest towarem o bardzo wysokim potencjale eksportowym za walutę wymienialną, którego sprzedaż za granicę jest wykorzystaniem jego krańcowej użyteczności; niemniej jednak sugerujemy wzięcie pod uwagę zaniechania przez Polskę większości głównych przedsięwzięć w tej dziedzinie." (s. 112)
W 1990 r. w związku z podjętymi przez Polskę staraniami o wejście do Unii Europejskiej i uzyskanie pomocy finansowej dla realizacji koniecznych transformacji systemowych opracowane zostały bardziej szczegółowe i dostosowane do zmienionych warunków ustrojowo-gospodarczych oraz geopolitycznych - "studia sektorowe". Dla zilustrowania ich charakteru przedstawiam poniżej fragmenty "INFORMACJI NIK O WYNIKACH KONTROLI OPRACOWANIA I WYKORZYSTANIA STUDIÓW SEKTOROWYCH". NIK. Zespół Państwowego Przemysłu i Handlu. ZPPiH-41006-92. Nr ewid. 31/93/29 A/92 Warszawa, czerwiec 1993 r.:
Rozdz.: II.1. "Przygotowanie programu restrukturyzacji dla sektora węgla kamiennego":
"Jest to pierwsze z trzech opracowań poświęconych sektorowi paliwowo-energetycznemu, które zostały zrealizowane na podstawie porozumienia zawartego przez Polskę z Bankiem Światowym w dniu 13 marca 1990 r. Przygotowanie powyższych opracowań, które miały określać kierunki restrukturyzacji technicznej i własnościowej oraz zasady demonopolizacji przemysłów wytwarzających i przetwarzających surowce energetyczne, stanowiło warunek przyznania nam kredytów przez Bank Światowy na rozwój tego sektora. Rada Ministrów spełniła rolę inspirującą w powstaniu tych prac studialnych. Źródłem finansowania powyższych 3 studiów była pomoc bezzwrotna rządu Wielkiej Brytanii, która została przeznaczona na realizację wspólnego programu Banku Światowego i ONZ pod wspólną [str. 6] nazwą "Program Pomocy w Zarządzaniu Energetyką Banku Światowego i Program Rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych", zwanego w skrócie ESMAP. Eksperci ESMAP samodzielnie określili zakres studiów, zorganizowali przetargi i wybrali odpowiednie zagraniczne firmy konsultingowe, z którymi zawarli umowy i ustalili cenę ich usług. Rola Ministra Przemysłu sprowadzała się do wyrażenia zgody na powyższą działalność ESMAP. Również bez udziału strony polskiej pracownicy ESMAP dokonali oceny i odbioru wykonanych prac. Zbiorczy raport z realizacji tych trzech opracowań został wykonany z 3 miesięcznym opóźnieniem i przedstawiony w dniach od 18-19 kwietnia 1991 r. na seminarium w Jachrance. Wnioski wynikające ze studiów zostały wykorzystane w "liście Intencyjnym Rządu RP do Banku Światowego". Na jego podstawie Polska otrzymała kredyty na restrukturyzację ciepłownictwa i gazownictwa. Studium dotyczące węgla kamiennego wykonane przez angielską firmę "Arthur Andersen and Company", której wypłacono 500 tys. USD. Należy zauważyć, iż MPiH nie znało treści kontraktu zawartego pomiędzy ESMAP a spółką brytyjską. Studium to spotkało się z licznymi zastrzeżeniami ze strony Państwowej Agencji Węgla Kamiennego, która zarzucała mu zwłaszcza niedostateczne oszacowanie kosztów wdrożenia całego programu restrukturyzacji oraz nie branie pod uwagę problemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. MPiH nie uwzględniło tych uwag i zalecenia tego studium, dotyczące restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, znalazły się we wspomnianym "Liście Intencyjnym". Jednakże do końca 1992 r. nie zostały w pełni zrealizowane dwa zadania z siedmiu, do których wykonania w tym czasie zobowiązało się MPiH wobec Banku Światowego. Nie rozpoczęto likwidacji wszystkich kopalń uznanych za trwale nierentowne - uzgodniono bowiem ze związkami zawodowymi, iż proces ich zamykania będzie zdeterminowany jedynie wyczerpywaniem się złóż. Nie zakończono też działań mających na celu powstanie nowych form organizacyjnych w tej branży. Pomimo tego Minister Przemysłu i Handlu prowadził od sierpnia 1992 r. negocjacje z Bankiem Światowym w celu uzyskania kredytu na restrukturyzację górnictwa węgla kamiennego, które nie zakończyły się do końca 1992 r. (str.5)
[str. 8] II.3. "Studium przemysłu węgla brunatnego, energetyki i ciepłownictwa"
Zostało ono wykonane przez "Coopers and Lybrand Deloitte" za 500 tys. USD, wypłaconych przez ESMAP. Również w tym przypadku MPiH nie dysponuje kopią zawartej umowy pomiędzy tymi stronami. Do końca 1992 r. w pełni zrealizowano zaledwie 3 z 10 celów, które miały być osiągnięte w tym okresie w zakresie restrukturyzacji tej branży. Opóźnienia w wykonaniu pozostałych zadań zostały głównie spowodowane brakiem odpowiednich uregulowań prawnych umożliwiających przeobrażenia własnościowe oraz przedłużającymi się uzgodnieniami w zakresie tworzenia nowych form organizacyjnych w tym sektorze.
Na podstawie tych studiów w ciągu całej minionej dekady opracowywane były albo bezpośrednio przez Bank Światowy, albo za jego pośrednictwem czy też poprzez fundusze pomocowe Unii różne dokumenty "ukierunkowujące" rozwój górnictwa i energetyki. Dla przykładu można tu wymienić takie opracowania jak:
1. W styczniu 1991 r. pojawiło się opracowanie firmy Arthur Andersen & Wardell Armstrong. National Economic Research Associates w ramach opracowania (ukończonego w styczniu 1991 r.) pt.: "Restructuring Program Polish Hard Coal Subsector." Jego podstawowym zaleceniem było zlikwidowanie od 17 - 53 kopalń i zwolnienie od 74 - 302 tys. pracowników górnictwa. Charakterystyczna z tego punktu widzenia jest wypowiedź ówczesnego ministra przemysłu Tadeusza Syryjczyka wygłoszona w lipcu 1990 r. na spotkaniu z KKG NSZZ "Solidarność": " Rząd będzie korzystał z pomocy zachodnich ekspertów dlatego, iż na problemy polskiego górnictwa potrzebne jest spojrzenie z zewnątrz. Eksperci krajowi są związani z tą branżą i przez to nie mogą być obiektywni." (cyt. za G. Kraus: Założenia programu przystosowania polskiego górnictwa węgla kamiennego do warunków gospodarki wolnorynkowej. Cz. I, materiał powielony, Katowice, październik 1990.
2. "Polska: Analiza strategii rozwoju kraju i jej wdrażania" (Bank Światowy, Misja Stała: "Poland - Country Strategy and Implementation Review", Warszawa, czerwiec 1996). Bank Światowy stwierdzał w tym opracowaniu m.in., że opracowany przez rząd polski bardzo restrykcyjny program restrukturyzacji górnictwa wegla kamiennego jest nie dość "ambitny". Zdaniem Banku przewidziany w nim zakres ograniczeń mocy wydobywczych i likwidacji kopalń, a także zmniejszeń dotyczących wydobycia i sprzedaży węgla na rynku krajowym i na rynkach zagranicznych jest niewystarczający. Podobnie zostały ocenione zaplanowane i realizowane redukcje stanu zatrudnienia. Przy tej okazji wysunięty został konkretny zarzut, że "nie ma sygnałów co do sposobów w jaki mają być wprowadzone mechanizmy ograniczania wzrostu płac", które mogłyby skłaniać górników do zmiany rodzaju zatrudnienia. Krytycznie ocenione zostały plany przywrócenia Odry do stanu żeglowności w celu obniżenia kosztów transportu węgla oraz wyposażenie kopalń w instalacje do płukania węgla, co mogłoby zapewnić wyższe ceny zbytu.
3. Opublikowany w sierpniu 1997 r, raport Banku Światowego zatytułowany: "Polska: reformy i wzrost gospodarczy na drodze do Unii Europejskiej". Zalecał on zamknięcie deficytowych kopalń i przekwalifikowanie górników do pracy w innych zawodach.
4. W tym samym czasie zespół BŚ pod kierownictwem Marka Radetzkiego opracował raport pt. "Polski węgiel - droga do ekonomicznego uzdrowienia.". Jeden z przyjętych w nim wariantów rozwiązań przewidywał zamknięcie do 2001 r. 28 kopalń i redukcję zatrudnienia o 118 tys. osób. Koszt redukcji w przeliczeniu na jednego zwolnionego miał wynieść około 33 400 zł. wobec 12 300 zł według omawianego tu poprzedniego rządowego programu (Trybuna Górnicza z dn. 7 sierpnia 1997 r.).
4. W kwietniu 1997 r. pojawił się raport pt.: " Ocena społecznych, środowiskowych, technicznych i ekonomicznych aspektów wybranych kopalń węgla kamiennego oraz propozycje konwersji terenów kopalń", opracowany na zlecenie PHARE przez firmę Montan Consulting GmbH, przy udziale specjalistów z British Coal Enterprise i polskich. Prezentował on koncepcję przyspieszonego zamykania kopalń wraz z projektami "pakietów socjalnych", mających zachęcić górników do dobrowolnego rezygnowania z pracy w kopalniach. Przedstawione propozycje, mówiły o szansie obniżenia w ten sposób zatrudnienia w polskim górnictwie węgla kamiennego do roku 2000 o 96 tysięcy pracowników.
Dla koordynacji i sprawnego przebiegu reform w sektorze energetycznym już w pierwszych latach mijającej dekady powołany został Między resortowy Zespół ds. Reformy Energetyki, jako struktura rządowa określająca kierunki reform i polityki energetycznej zgodnie ze strategią gospodarczo społeczna państwa. Głównym Koordynatorem jego prac został dyr. Generalny K. Adamczyk. Do wypracowania szczegółowych rozwiązań i decyzji zostały powołane Grupy Koordynacyjno-Przygotowawcze dla poszczególnych podsektorów. Dla bieżącej koordynacji i rozwiązywania problemów na szczeblu rządowym Główny Koordynator i szefowie poszczególnych GRP powołano Grupę Restrukturyzacyjną. Jej prace wspierała 18-osobowa grupa zagranicznych i krajowych ekspertów działających w imieniu Banku Światowego. W jej skład wchodzili eksperci o specjalności "planowanie strategiczne - zarządzanie". Rola ekspertów zagranicznych było doradztwo przy wyborach i formułowaniu programów alternatywnych i rekomendacja optymalnych wariantów. Rolą grupy krajowej było ułatwianie pracy grupy zagranicznej, zapoznawanie się z ich propozycjami i opiniami oraz pomoc w sytuacjach spornych.
Po podpisaniu, w szczególności po wejściu w życie Układu Europejskiego strategia rozwoju Kompleksu Paliwowo-Energetycznego została w sposób bardziej bezpośredni podporządkowana wytycznym Unii. Jej wpływy na bieg spraw w tym zakresie uzyskały bardzo szczegółowe ramy prawne i organizacyjne. Decydujące znaczenie z tego punktu widzenia miało zobowiązanie się Polski do dostosowania swojego ustawodawstwa do całego unijnego acquis communautaire". (Zob. przypis nr 18)


up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!