|
Szanowni Delegaci,
na trzeci Krajowy Zjazd Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" -Konfederacja.
Miniona kadencja władz związku była dla nas wszystkich szczególnie pracowita a zarazem owocna. Kończąca się w dniu dzisiejszym kadencja krajowych władz związku wymaga podsumowania dorobku, który należy rozpatrywać w kilku aspektach.
Najważniejszym jest oczywiście związkowa efektywność przedsiębranych działań na polu ochrony interesów naszego Związku i jego członków. Nie mamy się czego wstydzić. To dzięki postawie WZZ "Sierpień 80" wiele spraw pracowniczych, tych o generalnym znaczeniu dla ludzi pracy znalazło pozytywne rozstrzygnięcie. Do najważniejszych należy zaliczyć forsowaną przez Związek od szeregu już lat, koncepcję bezwzględnej obrony stanowisk pracy we wszystkich zakładach, w których działamy. We wszelkich naszych działaniach wyznajemy zasadę, że każde miejsce pracy, w obecnej rzeczywistości gospodarczej Polski jest dobrem szczególnym. W kraju, w którym dziennie ubywa 1200 miejsc pracy walka o zachowanie każdego z nich ma znaczenie zasadnicze.
Wobec obowiązującej neoliberalnej doktryny o bezzatrudnieniowym wzroście gospodarczym, każde raz zlikwidowane produktywne stanowisko pracy jest właściwie nie do odtworzenia. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi w krajach Unii Europejskiej wskaźnikami ekonomicznymi stworzenie dziś produktywnego, odpowiednio stechnologizowanego stanowiska pracy kosztuje około 220 tysięcy dolarów. Są to kwoty których dzisiaj, nasza gospodarka nie jest w stanie wygenerować a na inwestycje w nowoczesny przemysł w wysokości 220 milionów dolarów w każdy tysiąc nowych miejsc pracy liczyć dziś nie należy.
Kolejnym zagrożeniem, przeciw któremu protestowaliśmy w minionej kadencji, a z którym coraz częściej wychodzą dzisiaj neoliberalne kręgi jest próba lansowania zasady, że pracodawca będzie mógł dowolnie długo zatrudniać pracownika nie podpisując z nim stałej umowy o pracę; pracodawca będzie mógł również zwolnić pracownika przebywającego na zwolnieniu lekarskim; zmniejszona zostanie wysokość wypłaty świadczenia dla pracowników przebywających na chorobowym z obecnych 80% do 75%.
Autorzy tych projektów chcą również: podwyższyć limit godzin nadliczbowych, jednocześnie zmniejszając dodatkową odpłatność za pracę w tych godzinach z obecnych 50% za pracę w dwóch pierwszych godzinach i 100% w godzinach następnych, do odpowiednio 25% i 50%; likwidację szczególnych uregulowań dotyczących pracowników zwalnianych w ramach zwolnień grupowych, w niektórych firmach i likwidację świadczeń z tytułu odpraw dla pracowników przechodzących na emeryturę, w stosunku do pracowników, zatrudnionych u danego pracodawcy przez okres mniejszy niż 5 lat.
To tylko niektóre z pomysłów jakie usiłuje się zrealizować AWS -owski rząd Jerzego Buzka przez ostatnie cztery lata nie zrobił nic dla poprawy sytuacji środowisk pracowniczych. Wprost przeciwnie. Skutkiem rządów AWS jest drastyczny wzrost bezrobocia, wynikający z konsekwentnego likwidowania miejsc pracy. Przez okres blisko 4 lat solidarnościowy rząd "wyprodukował" około 1,3 miliona nowych bezrobotnych. Związek w minionej kadencji podejmował walkę z tymi rozwiązaniami w załączonych dokumentach zjazdu, każdy delegat znajdzie odniesienie do tych kwestii zawartych w stanowiskach Związku
Rosnące bezrobocie to głównie skutek prowadzonej przez ostatnie lata polityki gospodarczej. Zahamowanie wzrostu gospodarczego, ograniczanie popytu wewnętrznego, fatalna polityka finansowa rządu, NBP i Rady Polityki Pieniężnej w zakresie nadmiernie wysokich stóp procentowych i wynikających z tego faktu kosztów kredytu oraz zła polityka kursowa, to główne przyczyny rosnącego bezrobocia i ubożenia społeczeństwa. Unikając dyskusji na temat rzeczywistych przyczyn obecnego stanu rzeczy na rynku pracy, usiłuje się przeforsować kolejne antypracownicze rozwiązania i odebrać pracownikom zapisane w Kodeksie Pracy gwarancje i uprawnienia. Ma to być również sposób na uniknięcie przez rządzących, odpowiedzialności za skutki realizowanej przez nich polityki.
WZZ "Sierpień 80" stanowczo sprzeciwiał się tym praktykom. Apelując do parlamentarzystów o odrzucenie propozycji zmian, liberalizujących obowiązujące obecnie przepisy Kodeksu Pracy.
Przyjęcie zasady, że pracodawca będzie mógł dowolnie długo zatrudniać pracownika nie podpisując z nim stałej umowy o pracę; pracodawca będzie mógł również zwolnić pracownika przebywającego na zwolnieniu lekarskim; zmniejszona zostanie wysokość wypłaty świadczenia dla pracowników przebywających na chorobowym z obecnych 80% do 75%
legło u podstaw naszego negatywnego stanowiska względem wszelkich prób zmiany Kodeksu Pracy.
Kolejną zmorą naszych czasów, z którą przyszło nam się już niejako rutynowo zmagać w minionej kadencji były procesy tzw. restrukturyzacji
przedsiębiorstw, pociągające za sobą jak wiadomo definitywną likwidację miejsc pracy. Nie służą one ani gospodarce kraju ani nawet obiektywnym interesom samego przedsiębiorstwa. Pomimo tego w wielu przemysłach i zakładach pracy trwa nieustanna pogoń za minimalizacją kosztów pracy. Wielu pracodawców idzie więc na łatwiznę zwolnień lub ograniczania stanu zatrudnienia poprzez forsowania różnego rodzaju restrukturyzacji, przeprowadzanych zresztą w ten sam sposób. Z macierzystego zakładu pracy wyłączane są fragmenty przedsiębiorstwa i na ich podstawie tworzone są spółki. Wciąż okazuje się, że prawa pracownicze w tych nowo powstających tworach są zawsze gorsze od tych jakie były w poprzedniej strukturze organizacyjnej, pomimo wcześniejszych deklaracji zarówno pracodawców jak i spolegliwych względem nich pozostałych związków zawodowych, że na owych "przejściach" pracownicy nic nie stracą. Tworzy się więc iluzje paktów gwarancji pracowniczych, fikcję osłon socjalnych i tym podobnych, propagandowych uzasadnień dla przeprowadzanych zabiegów, których oczywiście rzeczywistym i zasadniczym celem jest zmniejszenie stanu zatrudnienia i ograniczenia wysokości kosztów funduszu płac. Skutkiem tej właśnie neoliberalnej doktryny stały się osławione a złe w skutkach dla załóg pracowniczych i ewentualnie korzystających z różnych "osłon socjalnych" dla zwalnianych pracowników, programy restrukturyzacji kluczowych branż
i ważnych gospodarczo zakładów pracy.
Mając na uwadze te właśnie paradygmaty gospodarcze i społeczne Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" w minionej kadencji niezmiennie stał na stanowisku sprzeciwu wobec wszelkich prób tak rozumianej restrukturyzacji. Dlatego też, choć nie była to jedyna merytoryczna przyczyna, odrzuciliśmy w całości program restrukturyzacji polskiego górnictwa i zdecydowanie opowiadaliśmy się przeciwko likwidacji miejsc pracy w tej branży. Jednocześnie sprzeciwialiśmy się konsekwentnie restrukturyzacją przeprowadzanych np. w hutnictwie, gdzie przeprowadzano ograniczanie zatrudnienia poprzez wyłączanie z struktur polskich hut części wydziałów ewidentnie produkcyjnych, znajdujących się w ciągach technologicznych. Celem tych działań jest oczywiście spowodowanie statystycznego wrażenia o ograniczaniu udziału funduszy płac w kosztach wytworzenia produktu. Efektem tej koncepcji realizowanej przez wszystkich "restrukturyzatorów, jest nie tylko tworzenie nowych zbędnych bytów prawnych, podnoszących swym istnieniem koszty wytworzenia produktu, liczonych metodą rachunku ciągnionego, ale co dla naszego związku najistotniejsze poważne ograniczanie praw pracowniczych i stosowanie zasady zwolnień pośrednich. W praktyce oznaczało to więc, że w przemysłach ciężkich ( takich jak górnictwo, elektroenergetyka i hutnictwo ) zaczęły powstawać spółki które pomimo zadeklarowania zachowania wszelkich przywilejów pracowniczych, zgodnych z poprzednimi Zakładowymi Układami Zbiorowymi Pracy obowiązujących w tych zakładach i branżach, oraz tzw. okresach ochronnych, dążyły do systematycznego ograniczenia zatrudnienia oraz potanienia kosztów pracy. Z drugiej zaś strony w tak restrukturyzowanych np. kopalniach i hutach wzrastały koszty wykonywanych usług przez powstające podmioty choćby z racji doliczania obowiązkowego podatku Vat i ustawowego zysku naliczanego przez te nowe byty prawne.
Zasadą w podmiotach powstających na bazie wydziałów kopalń i hut stało się systematyczne i konsekwentne ograniczanie zatrudnienia i to tak aby zwolnienia pracownicze odbywały się pod dowolnym pretekstem jednak nie obciążającym pracodawcę kosztami odpraw socjalnych.
Z wyżej przytoczonych przyczyn WZZ "Sierpień 80" konsekwentnie przeciwstawiał się wszelkim próbom prywatyzacji oddziałów kopalń i hut. Dla przykładu podam naszą walkę o zachowanie oddziałów kolejowych w górnictwie i hutnictwie. Przeprowadzaliśmy referenda załóg tam zatrudnionych, których celem było spowodowanie wstrzymania takich przekształceń. W przytłaczającej większości przypadków działania te okazały się skuteczne. Były jednak i takie gdzie pomimo uświadamiania pracowników o zarysowującej się groźbie pogorszenia warunków płacy i pewności zatrudnienia do przekształceń doszło za zgodą załogi. Jest to smutna konstatacja, iż czasami ludzie wbrew oczywistym zagrożeniom nie chcą by nieść im pomoc i ochoczo wskakują w nową rzeczywistość, nawet wówczas gdy okazuje się ona głęboką studnią.
Szanowni Delegaci,
Komisja Krajowa w minionej kadencji w ogromnej części swych zajęć koncentrowała się na animowaniu wszelkiej możliwej pomocy prawnej dla członków naszego związku. Jako jedyny związek rozumiemy, że bez biegłej znajomości prawa i umiejętnym poruszaniu się w jego meandrach, walka z pracodawcami, administracją państwową i samorządową szans powodzenia nie ma! Z tej przyczyny zorganizowaliśmy Biuro Prawne Komisji Krajowej, które w dniu dzisiejszym zatrudnia 6 prawników. Statystyka pracy biura prawnego, uwzględniająca jedynie wyroki prawomocne, świadczy dowodnie o naszej skuteczności. Jesteśmy jedynym związkiem zawodowym, który zapewnia wszystkim swoim członkom obsługę prawną od pierwszego do ostatniego dnia, w każdej sprawie pracowniczej. Ilość prowadzonych z udziałem biura prawnego Komisji Krajowej spraw pracowniczych o przywrócenie do pracy, o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne, o wynagrodzenie lub inne należne pracownikowi świadczenie należy liczyć w tysiącach. Wystarczy tu tylko wspomnieć liczone w tysiącach sprawy przeciwko Katowickiemu Holdingowi Węglowemu o nie realizowane zapisy HUZ, które w tych dniach znajdują swój finał po wieloletniej walce.
(...)
Na uwagę zasługuje również wszczęte przez Związek postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym o skandaliczny naszym zdaniem zapis zawarty w Ustawie o restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego, zawierającej jak powszechnie wiadomo zapis o zamrożeniu górniczych płac, który choć z formalnego punktu widzenia zakończył się dla nas niekorzystnie, wskazał iż to Solidarność jako autor pomysłu o nierewaloryzowaniu płac zgodnego z wskaźnikiem inflacji ponosi za to polityczną odpowiedzialność. Taki zapis został zawarty w uzasadnieniu orzeczenia TK i stanowi on dzisiaj dowód winy tego związku, który przedmiotową ustawę wpierw lansował, gdy była ona na etapie projektu a następnie spowodował jej uchwalenie w Sejmie głosami solidarnościowych posłów.
|
|
Spis treści
|
c zęść 1 : I
c zęść 2 : II
c zęść 3 : II
|
|