Jesteś w: STRONA GŁÓWNA Dokumenty Ocena wykonania budżetu 1999 r.

inż. Tadeusz Strzelecki

Ocena wykonania budżetu 1999 r.


 
Wstecz
Rozdział 2 z 6
Dalej
Inflacja
 
Stopień sprawności funkcjonowania mechanizmu rynkowego zależy na ogół od:
* poziomu rozwoju gospodarczego danego kraju,
* doświadczeń kadr menedżerskich (kierowniczych),
* ogólnej dyscypliny społecznej i tradycyjnego stosunku ludzi do pracy,
* poziomu rozwoju i sprawności działania systemu finansowego (banków, rynku kapitałowego, instytucji ubezpieczeniowych, budżetu itp.) oraz całej z tym związanej infrastruktury.
Dla społeczeństwa możliwość inflacji lub utraty pracy jest największym zagrożeniem występującym nawet w najbogatszych i najsprawniej funkcjonujących gospodarkach rynkowych. 1 Przedmiotem rozważań niniejszego rozdziału będzie inflacja.

Inflacja jest to trwały wzrost ogólnego poziomu cen
przy uwzględnieniu zmian jakości towarów w pewnym okresie czasu;

Inflacja powoduje zarówno straty jak i korzyści. Jeżeli ceny jednych dóbr podnoszą się, a innych obniżają się, ogólny poziom cen nie musi wzrosnąć, chociaż ulegną zmianie względne ceny poszczególnych dóbr.

Inflacja ma miejsce wtedy, gdy trwały wzrost cen wielu dóbr (po uwzględnieniu wpływu zmian jakości) i usług nie jest zrównoważony spadkiem cen innych dóbr i usług. Innymi słowy, w okresie inflacji poziom cen, lub ważona średnia wszystkich cen wzrasta.2


Inflacja jako priorytet działań polskiego rządu

Zgodnie z zapisem art. 227, par. 1 Konstytucji RP, NBP odpowiada za wartość polskiego pieniądza. Ustawa z 29 sierpnia 1997r. o NBP w art. 3 określa, że podstawowym celem działalności NBP jest utrzymanie stabilnego poziomu cen, przy jednoczesnym wspieraniu polityki gospodarczej Rządu, o ile jednak nie ogranicza to realizacji podstawowego celu NBP. W związku z tym, Rada Polityki Pieniężnej przyjęła we wrześniu 1998r. "Średniookresową Strategię Polityki Pieniężnej na lata 1999-2003", w której określiła, że strategicznym celem polityki pieniężnej jest obniżenie inflacji poniżej 4% do końca roku 2003. 3
W "Założeniach polityki pieniężnej na 1999 rok" przyjęto, że w pierwszym roku realizacji Strategii cel inflacyjny polityki pieniężnej będzie zawierał się w przedziale 8 -8,5%. Ponieważ w końcu 1998 r. oraz w pierwszym kwartale 1999 r. nastąpił dużo silniejszy niż oczekiwano spadek tempa wzrostu cen, a także zakładano - zapowiadane przez Rząd - zwiększenie stopnia restrykcyjności polityki fiskalnej, Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała na marcowym posiedzeniu o obniżeniu krótkookresowego celu inflacyjnego i rozszerzeniu jego przedziału.
Ustaliła, że cel ten, mierzony wskaźnikiem rocznego wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, wyniesie w końcu 1999 r. 6,6 - 7,8%. Decyzja dotycząca zmiany celu polityki pieniężnej na 1999 r. znajdowała uzasadnienie w ówczesnych prognozach inflacji oraz w przewidywanym scenariuszu rozwoju sytuacji makroekonomicznej w Polsce. Ostatecznie jednak w końcu 1999r. dwunastomiesięczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniósł 9,8%, przewyższając o 1,2% wzrost cen sprzed roku. W porównaniu z 1998r. inflacja mierzona średniorocznie obniżyła się natomiast o 4,5%, osiągając 7,3%.4
Z ustaleń kontroli NIK wynika, że

decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) z dnia 24 marca 1999r. o obniżeniu górnego pułapu zakładanego celu inflacyjnego polityki pieniężnej do 6,6% - 7,8% została podjęta, pomimo tego, że RPP dysponowała prognozami 12-miesięcznego wskaźnika inflacji na grudzień 1999r. w wysokości 7,21-7,07%.

Wiadome przy tym było, iż prognozy te, z uwagi na ich konstrukcję, nie uwzględniają pojawiających się z opóźnieniem z skutków inflacyjnych znacznego obniżenia stóp procentowych w IV kwartale 1998r., a przede wszystkim w styczniu 1999r.5 Ponadto, zdaniem NIK, do większej ostrożności powinny były RPP skłonić, dostępne już wówczas, informacje o:

* silnym bieżącym wzroście deficytu budżetowego,
* trudnej sytuacji finansowej FUS i kas chorych,
* zawartym w marcu 1999r. porozumieniu państw członkowskich OPEC o ograniczeniu poziomu wydobycia ropy naftowej (porozumienie to spowodowało wzrost cen o ok. 130%).6

Nieosiągnięcie w 1999r. celu inflacyjnego, ustalonego "Założeniami polityki pieniężnej" przyniosło m.in.:

SKUTEK w postaci spadku zaufania do prognoz,
sporządzanych przez bank centralny.

Oprócz przekroczenia celu inflacyjnego o 2% w 1999r. od początku okresu stabilizacji i transformacji polskiej gospodarki,

po raz pierwszy miał miejsce wzrost tempa inflacji
w stosunku do roku poprzedniego !

(z 8,6% w grudniu 1998r. do 9,8% w 1999r.) - vide wykres7
Wykres nr 1



Źródło
: GUS i NBP

W ciągu 1999r. przebieg procesów inflacyjnych, oceniany na podstawie dwunastomiesięcznych wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych, był odmienny niż w latach poprzednich. Po okresie stopniowego obniżania się rocznego tempa wzrostu cen wzrostu cen w pierwszych dwóch miesiącach 1999r. i niewielkiego wzrostu cen w dalszych miesiącach I półrocza, od sierpnia 1999r. nastąpiło silne wzmożenie tendencji inflacyjnych. Było ono konsekwencją skumulowania się w tym okresie skutków oddziaływania czynników inflacyjnych - przede wszystkim szoków podażowych na rynku paliw i żywności. Wskutek tego odwrócony został utrzymujący się od lutego 1998r. spadkowy trend tak mierzonego wskaźnika inflacji.8 Przebieg procesu inflacyjnego w 1999 i 1998 roku ilustruje wykres nr 1.


Wykres nr 1



O wyższym niż planowano wskaźniku wzrostu cen zadecydowały przede wszystkim ceny towarów nieżywnościowych i usług. Wskaźnik cen podstawowych grup towarów i usług konsumpcyjnych wskazują wyraźnie na realne potanienie żywności, przy szybszym od wskaźnika inflacji wzroście cen pozostałych towarów i usług.
Dla procesów cenowych w 1999r, charakterystyczne było zróżnicowanie zmian cen poszczególnych towarów i usług:9

* wzrost cen paliw płynnych, który w okresie od grudnia 1998 do grudnia 1999r. wyniósł 52,7% i miał duży wpływ na zmiany innych cen,
* wzrost cen napojów alkoholowych - 6,7%
* wzrost cen wyrobów tytoniowych o 16,4%,
* wzrost cen leków o 13,7%,
* wzrost cen usług edukacyjnych o 15,4%.10

Wzrost niestabilności cen oznacza, że NBP nie zrealizował w 1999r. podstawowego celu swojej działalności. Trzeba jednak zauważyć, że główne czynniki wpływające na przyśpieszenie wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w 1999r. powstawały poza sferą oddziaływania NBP. Należą do nich:

* gwałtowny wzrost cen paliw, stymulowany przez:
- wzrost cen tego surowca na rynkach światowych,
- podwyżki podatku akcyzowego,
- zmonopolizowanie produkcji i dystrybucji paliw w Polsce,

* polityka Rządu w zakresie cen kontrolowanych, w tym:
- częściowe uwolnienie cen energii elektrycznej,
- podwyżki podatku akcyzowego,

* rosnąca nierównowaga sektora finansów publicznych - szczególnie w sferze poza budżetem państwa - pobudzająca m.in. popyt wewnętrzny.

Cel w postaci zmniejszania inflacji, nie dotyczy jedynie NBP, aby działania takie były skuteczne wymagana jest współpraca z Rządem. Warto może zastanowić się więc nad "spójnością" operacji dokonywanych przez te organy.
Z jednej strony wzrost akcyzy napędza spiralę inflacji,
z drugiej strony stanowi ważny element dochodów budżetu państwa(.

Kiedy ze zrozumiałych względów Rząd dąży do maksymalizacji dochodów (np. poprzez podnoszenie akcyzy), czy można więc mówić o zbieżność interesów NBP i Rządu?
W sytuacji kiedy Rząd finansuje rosnące wydatki na sferę budżetową emisją pieniądza następuje w ten sposób przez nakładanie na społeczeństwo podatku inflacyjnego. Inni idą jeszcze dalej w tym rozumowaniu i stwierdzają, że:
INFLACJA JEST ZJAWISKIEM POLITYCZNYM,

gdyż presja sił politycznych i społecznych w systemie demokratycznym
decyduje o skali wydatków budżetowych,
których nie można sfinansować wpływami budżetowymi
pochodzącymi z podatków
.11
Dodatkowo niepokojącym zjawiskiem są zaległości w podatkach pośrednich, które na koniec grudnia 1998r. wyniosły 4.407.103 tys. zł. W porównaniu do roku 1998 zaległości te wzrosły o 54,1%.
Aby prowadzić skuteczną politykę antyinflacyjną wymagana jest współpraca NBP i Rządu. Pytanie czy może być mowa o takiej współpracy w obliczu: 12

niskiej przewidywalności polityki gospodarczej Rządu oraz
niskiej przejrzystości finansów publicznych!(

Skutki inflacji

Inflacja wywołuje dwa różnego rodzaju skutki
.

* Jeden z jej efektów polega na redystrybucji dochodów od tracących na niej na rzecz zyskujących, nie wywołując potencjalnie żadnej ogólnej szkody dla gospodarki jako całości.

* Drugi poważniejszy skutek polega na wywołaniu niewłaściwej alokacji zasobów, która zmniejsza produktywność i wzrost gospodarczy przez zniekształcenie zagregowanego popytu z zagregowanej podaży w całej gospodarce.

Szkody wywołane inflacją zależą w pierwszym rzędzie od dwóch czynników:

- czy jest ona przewidywana czy też nieprzewidywana?
oraz
- jak wysoka jest stopa inflacji
?13

Jeżeli inflacja istnieje przez pewien czas, to ludzie uwzględniają w swoich działaniach przyszły wzrost cen. Pracownicy opierają swoje żądanie płacowe na wzroście cen z przeszłości i oczekiwanych podwyżkach cen. Podobnie firmy podnoszą ceny, aby pokryć zarówno przeszły, jak i przyszły wzrost kosztów. Takie postępowanie zwiększa stopę inflacji. 14

Powstaje pytanie:

Jakie główne zagrożenia niesie ze sobą inflacja
dla gospodarki narodowej i społeczeństwa?

*
Zamieszanie w kalkulacji kosztów produkcji. Każdy przedsiębiorca wie, że inflacja utrudnia kalkulację kosztów produkcji. Inflacja rodzi niepewność w przewidywaniu wzrostu realnych zysków, co wpływa destabilizująco na działalność gospodarczą i zniechęca do podejmowania ryzykownych inwestycji. Wzrost stopy inflacji powoduje nieuchronnie wzrost stopy oprocentowania wkładów terminowych, aby w ten sposób skompensować spadek siły nabywczej pieniądza. To z kolei prowadzi do wzrostu oprocentowania kredytów udzielanych na działalność inwestycyjną. Rosnąca stopa procentowa zmniejsza zainteresowanie kredytem inwestycyjnym, zwłaszcza kredytem długoterminowym, gdyż przedsiębiorcy nie mają pewności, czy wzrost cen na ich produkty będzie wystarczający, aby zrobić na znacznie droższy kredyt. Zainteresowanie przedsiębiorców przesuwa się wówczas z kredytu inwestycyjnego na krótkookresowy kredyt obrotowy. Odbija się to niekorzystnie na budowie mieszkaniowym, postępie innowacyjnym i wzroście produkcyjności pracy. 15

* Straty posiadaczy gotówki. Nieprzewidywana inflacja szkodzi ludziom posiadającym pieniądze w kieszeni lub na rachunkach oszczędnościowych płatnych na żądanie. Wartość złożonych tam środków pieniężnych spada, ponieważ za 1 zł można kupić przy dzisiejszych cenach mniej niż można to było uczynić wczoraj. Straty posiadaczy gotówki są tak oczywiste, że jeśli ludzie przewidują wysoką stopę inflacji, zamieniają swoje pieniądze na dobra i usługi przy obecnych cenach, zanim ich siła nabywcza nie spadnie. Można tu argumentować, że ludzie trzymający swoje złotówki oczekują, że korzyści trzymania pieniędzy przewyższą koszty. To, czy można oczekiwać od nich, że będą prowadzić takie rozumowanie jest kwestią dotyczącą ich życia emocjonalnego. Ale z perspektywy ekonomicznej, ruch zamiany zasobów finansowych na dobra i usługi w wyniku przewidywanej inflacji zmniejsza inwestycje i w ostatecznym rachunku obniża poziom krajowej produkcji.16

* Inflacja osłabia motywację do zwiększania eksportu
, gdyż eksporterzy otrzymują wpływy w walucie krajowej, która stopniowo traci na wartości w stosunku do innych walut wymienialnych w krajach o niższej stopie inflacji. Poza tym inflacja wcześniej czy później prowadzi do dewaluacji waluty krajowej, która wzmacnia pozycje eksporterów, ale osłabia pozycje importerów. Eksport staje się wprawdzie opłacalny, ale import drożeje, co stanowi z kolei przyczynę dalszego wzrostu cen krajowych. 17

* Znaczny wzrost inflacji może wprowadzić duże zamieszanie na rynku papierów wartościowych, co zakłóca sprawne funkcjonowanie całego systemu finansowego kraju. 18

* Pożyczkobiorcy zyskują kosztem pożyczkodawców - jeśli inflacja jest nieprzewidywana. Jeśli inflacja jest przewidywana, banki i inni wierzyciele mogą żądać - a pożyczkodawcy będą skłonni płacić - wyższą stopę oprocentowania od kwot, które pożyczają, w celu skompensowania oczekiwanej straty siły nabywczej złotówek, które otrzymują w momencie spłaty. Dlatego też stopy oprocentowania wskazują tendencję do wzrastania wraz ze stopą inflacji. Wysokie stopy oprocentowania są zwykle konsekwencją raczej niż przyczyną inflacji.19

* Straty nabywców obligacji
. Podobnie jak banki, które udzielają pożyczek, ludzie, którzy nabywają obligacje emitowane przez rząd stają się wierzycielami. Gdy kupują obligacje pożyczają pieniądze emitentom obligacji. W zamian za to oczekują płatności odsetek w regularnych odstępach czasu. Spodziewają się również zwrotu wyłożonego kapitału (tzw. wartości nominalnej obligacji) w dniu ich wymagalności. Ponieważ tak płatności odsetek jak i płatność kapitału są określone w złotych, nieprzewidywany wzrost stopy inflacji może oznaczać nieprzewidywany spadek siły nabywczej odsetek i kapitału. Jeżeli inflacja jest przewidywana, nabywcy obligacji żądają rekompensaty. W praktyce, jeżeli pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy przewidują identyczną stopę inflacji, powinni wziąć pod uwagę efekt Fishera(. Tak więc nominalne stopy procentowe zawierają premię inflacyjną dla skompensowania wszelkich strat siły nabywczej pieniądza.
Podobnie jak banki, poszczególni ludzie mogą zabezpieczyć się przed przewidywaną inflacją przez szukanie nadwyżki stopy procentowej kompensującej im spodziewaną utratę siły nabywczej. O ile nie uzyskują oni takiej nadwyżki, będą skłonni do niezgłaszania swoich środków na rynku obligacji, wpływając tym samym na podniesienie stóp procentowych.20

* Straty podatników. Z powodu określonego sposobu tworzenia struktury systemu podatkowego, prawie każdy człowiek uzyskujący dochód ponosi straty w związku z inflacją gdy jego nominalny (ale niekoniecznie realny) dochód się podnosi. Większość systemów podatkowych ustawiona jest tak, że pobierają one wyższy procent dochodu pieniężnego danej osoby w miarę, jak dochód rośnie. Tak więc, jeśli dochód pieniężny pani X rośnie wraz z inflacją, rząd zabierze większy procent tego dochodu w postaci podatków - nawet jeśli jego realna siła nabywcza pozostanie bez zmiany. Tak więc siła nabywcza dochodu netto pani X spada wraz z inflacją. Pełzanie przedziałowe (lub taksflacja) ma miejsce gdy przedziały podatku progresywnego nie są indeksowane: ludzie przesuwają się do przedziałów wyższych stawek opodatkowania w wyniku działania inflacji, gdy rosną ich dochody pieniężne (ale nie dochody realne) i w związku z tym są zobowiązani płacić większy procent swoich dochodów na rzecz rządu. Dochód rządu zwiększa się o poniesioną przez nich stratę.21

* Rosnąca inflacja pogłębia niepewność jutra i prowadzi do obniżenia realnych dochodów ludności. W okresie osłabionej aktywności gospodarczej coraz trudniej wywalczyć jest wzrost płac w stopniu kompensującym wzrost cen. Grupy o względnie stałych dochodach nominalnych, jak emeryci, renciści, stypendyści, z reguły tracą, gdyż podwyżki tych dochodów przychodzą z opóźnieniem w stosunku do wzrostu cen i wzrostu kosztów utrzymania.22

Każda inflacja prowadząca do wzrostu cen bez wzrostu produkcji jest zjawiskiem niepożądanym zarówno przez przedsiębiorców, jak i konsumentów. Jest ona jednak w jakimś stopniu nieunikniona. Nie ma takiego kraju na świecie, w którym działałby wolny rynek i nie wzrastałyby ceny w mniejszym lub większym stopniu.
Rosnąca inflacja musi działać destrukcyjne na gospodarkę i destabilizująco na stosunki społeczno-polityczne. Powoduje to ucieczkę obcych kapitałów za granicę, osłabia wiarygodność finansową u wierzycieli i rodzi niską skłonność do inwestowania ze strony rodzimego kapitału, który w tych warunkach także lokuje swoje zasoby za granicą bądź w innych, bardziej pewnych formach.

W rezultacie rozkręcająca się inflacja
podminowuje mechanizmy rozwojowe kraju
.23

Przewidywana inflacja może również prowadzić do przegrzania gospodarki lub nierealistycznie wysokich poziomów produkcji.
Przez nakłanianie klientów do dokonywania zakupów teraz, a nie później, inflacja przyspiesza konsumpcję i inwestycje w czasie. Jeśli przedsiębiorcy spodziewają się wyższych wskaźników inflacji w przyszłości będzie to podnosić oczekiwane przyszłe ceny produktów w stosunku do bieżących kosztów dóbr kapitałowych i zwiększyć skłonność do inwestowania. Przedsiębiorcy będą też zwiększać swoje zapasy, aby uniknąć konieczności płacenia wyższych cen w przyszłości.
W pewnym punkcie, po zgromadzeniu większych zapasów niż wynikałoby to z rzeczywistych potrzeb, przedsiębiorstwa zmniejszają wysokość swoich zamówień. Wówczas produkcja spadnie, prowadząc do bezrobocia i utraty dochodu przez pracowników.24
Skoro inflacja jest zjawiskiem niepożądanym, to powstaje pytanie :

Kto ponosi winę za wzrost cen?

* Jeżeli inflacja ma charakter popytowy, wówczas za wzrost cen obciąża się odpowiedzialnością rząd, który dopuszcza do nadmiernych wydatków budżetowych, bądź bank centralny, który prowadzi zbyt liberalną politykę i zachęca w ten sposób do nadmiernej kreacji pieniądza za pośrednictwem taniego i łatwo dostępnego kredytu.

* Jeśli inflacja ma charakter kosztowy, wówczas odpowiedzialnością obciąża związki zawodowe, które wysuwają nadmierne żądania rewindykacyjne dotyczące wzrostu płac. Inflację kosztową mogą też wywoływać wielkie przedsiębiorstwa monopolistyczne, które podnoszą ceny podstawowych surowców i dóbr finalnych, co powoduje, że ceny wielu dóbr finalnych i usług rosną.

Inflacja jest jednak nie tyle wynikiem błędów popełnianych w polityce fiskalnej, pieniężnej i dochodowej, ile konsekwencją toczącej się między różnymi grupami społecznymi walki o podział dochodu narodowego, które wymuszają decyzje o konsekwencjach inflacyjnych, na czym traci większość społeczeństwa. Wszyscy chcą uniknąć inflacji, ale walcząc o własne, partykularne interesy uruchamiają reakcję łańcuchową, która w efekcie prowadzi do mniejszego lub większego wzrostu cen. Wolny rynek z nieubłaganą konsekwencją w skali makroekonomicznej równoważy wszystkie procesy dokonujące się zarówno po stronie globalnego popytu, jak i po stronie kosztów wytwarzania, obciążając ich skutkami w sposób nierównomierny różne grupy społeczne. Z reguły cierpią na tym jednostki najsłabsze.
Ze względu na negatywne skutki inflacji walka z nią jest jednym z priorytetów polityki gospodarczej państwa.25

Korzyści z inflacji

Gdy ktoś traci z powodu nieoczekiwanego wzrostu cen, ktoś inny zwykle zyskuje na tym (oczywistym wyjątkiem jest sytuacja, gdy inflacja wywołuje raczej spadek niż redystrybucję całkowitej produkcji, w którym to przypadku prawie każdy może ponieść straty). Podobnie jak koszty inflacji korzyści pojawiają się głównie dlatego, że niektórzy ludzie nie oczekują wzrostu cen lub też nie mogą od razu zareagować na ich wzrost. W takich sytuacjach ludzie, którzy przewidują wzrost cen i działają aby przeciwstawić się skutkom tego wzrostu zyskają kosztem pozostałych. Mogą kupować wcześnie, po relatywnie niskich cenach, i sprzedawać później, uzyskując dużo więcej.
Możliwość uzyskiwania takich korzyści jest jednym z czynników, który odciąga zasoby do spekulowania mając nadzieję, że mogą znaleźć się wśród tych, którzy korzystają z inflacji.

* Zyski dłużników. Przypuszczalnie największą pojedynczą grupą ludzi, którzy korzystają z nieoczekiwanej inflacji są dłużnicy, którzy są winni pieniądze wtedy, gdy rozpoczyna się proces inflacyjny. Największą podgrupą (nie mówiąc o rządzie) w tej kategorii są właściciele domów, którzy spłacają kredyt hipoteczny o stałym oprocentowaniu. Właściciele domów korzystają, ponieważ realna wartość ich zadłużenia kurczy się. Tak więc osoba, która zaciągnęła kredyt hipoteczny w okresie inflacji spłaca pożyczkę w złotych, które są mniej warte niż złote, w których zaciągnięto pożyczkę.

* Korzyści odnoszone przez przedsiębiorstwa i pracowników. Nie wszystkie ceny ulegają dostosowaniu w górę w warunkach inflacji. Z powodu istnienia barier instytucjonalnych takich jak długotrwałość procesów produkcyjnych, oraz długoterminowych umów o pracę, niektóre płace i ceny rosną wolniej niż inne. Tak jak ludzie, których płace i ceny produkowanych wyrobów dostosowują się z opóźnieniem doznają szkód, ci, którzy płace i ceny zmieniają się szybko uzyskują przejściowe korzyści z nieoczekiwanej inflacji.

* Korzyści odnoszone przez polityków i urzędników państwowych. Osoby odpowiedzialne za zwiększenie zasobów pieniądza i przyczynienie się do inflacji zwykle z niej korzystają. Kreując pieniądz, rząd może dokonać redystrybucji zasobów odciągając je od zastosowań prywatnych na rzecz publicznych. Bezpośrednio lub pośrednio, inflacja złotego zwiększa siłę nabywczą rządu. Ponieważ podatki również powodują redystrybucję siłą nabywczą od ludności na rzecz rządu, inflacja może być uznawana za formę ukrytego opodatkowania. Podatki zebrane w ten sposób maskowane są przy pomocy skomplikowanego mechanizmu kreacji pieniądza. Inflacja nakłada jednak ciężar kosztów realizacji programów rządowych w sposób bardziej nieuporządkowany niż normalne podatki, tak że inflacja jest formą opodatkowania. Dla polityków, którzy chcą w głosowaniu popierać realizację publicznych programów wsparcia finansowego, ale nie godzą się na uchwalenie podatków służących do płacenia za nie, inflacja może być idealnym systemem podatkowym.26

Ponieważ na inflacji niektórzy zarabiają, a niektórzy tracą, dokładne określenie globalnego wpływu na poziom dobrobytu wynikającego z jej spowolnienia lub całkowitego jej zahamowania jest dość trudne i złożone.
Inflacja może okazać się szkodliwa dla niektórych osób wskutek jej redystrybucyjnego oddziaływania na gospodarkę, nawet jeśli rzeczywista produkcja społeczna pozostanie niezmieniona. Co ważniejsze, inflacja może być szkodliwa dla społeczeństwa jako całości wskutek wywołania nieprawidłowej alokacji zasobów, zahamowania produktywności i wzrostu gospodarczego. Proces inflacji oddziaływuje zarówno na zagregowany popyt jak i na zagregowaną podaż. Inflacja wywołuje problemy głównie wtedy, gdy stopa wzrostu cen zmienia się nieoczekiwanie oraz wtedy, gdy stopa inflacji jest tak wysoka, że ludzie nie są skłonni przyjmować złotówek w charakterze zapłaty. Jeśli inflacja jest przewidywana, ludzie mogą dokonać odpowiednich zabiegów przystosowujących ich finansowe i realne aktywa oraz płace, których żądają za swą pracę. Wierzyciele mogą domagać się wyższych stóp procentowych od udzielanych kredytów. Pracownicy mogą włączyć skalę oczekiwanych podwyżek cen do swych umów o pracę. Nawet instytucjonalne bariery dostosowywania się cen i płac - na przykład stałe taryfikatory płac i okresy obowiązywania umów - mogą zostać zmodyfikowane w celu umożliwiania regularnych rewizji w celu uwzględnienia inflacji. Inflacja nie musi wywołać redystrybucji dochodu od wierzyciela na rzecz dłużnika, czy też od pracownika na rzecz pracodawcy. Dopóty, dopóki stopa wzrostu cen pozostaje wystarczająco niezmienna by ludzie mogli oczekiwać podobnej stopy inflacji w przyszłości, koszty inflacji nie będą nadmierne.27

Inflacja a bezrobocie

Problemy polityki gospodarczej mającej na celu ograniczenie lub eliminację inflacji najlepiej zaprezentować w kontekście związku między inflacją i bezrobociem. Okazuje się bowiem, że walka z inflacją, polegająca przecież zwykle na ograniczeniu za pomocą wybranych instrumentów popytu globalnego, wywołuje uboczne skutki wpływające na stan koniunktury. Musi być więc ona elementem szerszej strategii, w ramach której uwzględnione zostaną także inne ważne cele gospodarcze, a przede wszystkim walka z bezrobociem.28
Związek miedzy inflacją i poziomem bezrobocia został przedstawiony przez A.W. Phillipsa. w postaci "krzywej Phillipsa" - vide wykres nr ....

Wykres nr 2
Krzywa wyrażająca zależność między stopą inflacji a stopą bezrobocia



Źródło
: Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.

Z ogólnego kształtu krzywej Phillipsa wynika, że przesunięcie z punktu A do B może spowodować pewien spadek bezrobocia, ale tylko za cenę silniejszego wzrostu inflacji. Natomiast przesunięcie z punktu A do punktu C oznaczałoby całkowitą redukcję stopy inflacji do zera, ale tylko kosztem znacznego wzrostu stopy bezrobocia. Krzywa ta wskazuje więc na zjawisko wzajemnej konkurencyjności między stopą bezrobocia a stopą inflacji, które w literaturze światowej nazwano zjawiskiem wymienności.(
Kształt krzywej Phillipsa sugeruje, że w polityce makroekonomicznej można wybierać między wyższą stopą inflacji a niższym bezrobociem lub odwrotnie. Jest to wybór "coś za coś".
Jeżeli państwo pragnie zmniejszyć bezrobocie, musi zwiększyć wydatki, złagodzić restrykcje finansowe, aby ułatwić dostęp do taniego pieniądza i zwiększyć skłonność do inwestowania.
Te działania sprzyjają jednak nakręcaniu inflacji. Chcąc z kolei ograniczyć inflację, państwo zwiększa dyscyplinę wydatków budżetowych, zaś bank centralny, a za nim banki komercyjne zaczynają prowadzić restrykcyjną politykę pieniężną. Te posunięcia prowadzą z kolei do recesji gospodarczej i wzrostu bezrobocia typu koniunkturalnego.29
Dość szybko okazało się jednak, że krzywa Phillipsa została błędnie zinterpretowana.30
Dane dostarczane przez różne państwa np. Stany Zjednoczone wskazują nieistnienie wymienialności między inflacją i bezrobociem w długim czasie.
Na podstawie faktów historycznych łatwiej byłoby potwierdzić dodatnią niż ujemną korelację między inflacją a bezrobociem.31
Zależność bezrobociem i inflacją w Polsce w latach 1991-1999 przestawia wykres nr ...... dla porównania zaprezentowano również zależności między tymi dwoma wielkościami w Stanach Zjednoczonych w latach 1953 - 1987- vide wykres nr ....

Tabela nr 2

Inflacja i bezrobocie w Polsce w latach 1991 - 1999


Źródło: opracowanie własne

W latach 1991 - 1999 stopa bezrobocia wahała się między 10,3 a 16,4% podczas gdy inflacja wynosiła od 8,6 do 60,4%.
Wykres nr 3

Inflacja i bezrobocie w Stanach Zjednoczonych w latach 1953 - 1987


Źródło: Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.


W latach 1953 - 1987 stopa bezrobocia wahała się między 3 a 9% podczas gdy inflacja wynosiła od 0 do 14 %. Jeżeli istnieje opadająca krzywa Phillipsa, to tylko przez kilka lat. Wydaje się, że w miarę upływu czasu, krzywa ta przesuwa się w górę i w dół.
Konkurencyjną w stosunku do krzywej Phillipsa propozycję teoretyczną zaprezentował Milton Fridman. Stwierdził on, że w gospodarce istnieje pewien "naturalny" poziom bezrobocia. Bezrobocie to ma w całości charakter dobrowolny lub frykcyjny i za pomocą polityki makroekonomicznej nie można go na trwałe zmniejszyć poniżej owego poziomu naturalnego, np. 6% siły roboczej32




Przypisy



1 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
2 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
3 "Sprawozdanie z wykonania założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - NBP, Warszawa 2000r.
4 "Sprawozdanie z wykonania założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - NBP, Warszawa 2000r.
5 W komunikacie prasowym NBP z dnia 17 listopada 1999r - RPP przyznała, że dokonane w ten sposób zmniejszenie restrykcyjności polityki pieniężnej, dostosowane do zapowiedzianego przez Rząd stopnia restrykcyjności polityki fiskalnej, było jedną z przyczyn niepowodzenia polityki antyinflacyjnej.
6 "Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - Tom I. Najwyższa Izba Kontroli - Nr ewid. 60/2000.
7 "Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - Tom I. Najwyższa Izba Kontroli - Nr ewid. 60/2000.
8 "Sprawozdanie z wykonania założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - NBP, Warszawa 2000r.
9 "Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - Tom I. Najwyższa Izba Kontroli - Nr ewid. 60/2000.
10 "Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - Tom I. Najwyższa Izba Kontroli - Nr ewid. 60/2000. (W 1999r. udział podatków pośrednich w dochodach budżetu państwa wynosił 59,2% (w 1998r. - 50,9%).
11 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
12 "Analiza wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 1999 roku" - Tom I. Najwyższa Izba Kontroli - Nr ewid. 60/2000. (m.in. fakt, że deficyt budżetowy (poprzez: nieujęcie w nim pożyczki - dotacji dla Kas Chorych w kwocie 847,3 mln zł pożyczki z Funduszu Pracy na restrukturyzację zatrudnienia w górnictwie, przyrostu zobowiązań o 2.188,7 mln zł, zawyżanie długu o odsetki, niejednolite ewidencjonowanie wydatków i rozchodów związanych z obsługą tzw. pozostałego zadłużenia Skarbu Państwa) nie w pełni odzwierciedla rzeczywisty wynik realizacji budżetu państwa w 1999r., został przez NIK oceniony jako naruszenie zasady przejrzystości finansów publicznych - Dz.U. Nr 155, poz. 1014 ze zm.
13 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
14 G.F. Stanlake: "Podstawy ekonomii". Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1992r.
15 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
16 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
17 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
18 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
19 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r. (Efekt Fishera - zasada ekonomiczna, która mówi, że nominalna (rynkowa) stopa procentowa jest równa realnej stopie procentowej(opartej o rzeczywistą produktywność kapitału) powiększonej o stopę przewidywanej inflacji.
20 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
21 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
22 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
23 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
24 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
25 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
26 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
27 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
28 Roman Milewski: "Elementarne zagadnienia ekonomii". Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997r. (Zjawisko wymienności występuje także w wielu innych dziedzinach życia społeczno-gospodarczego, np. między wzrostem gospodarczym a ochroną naturalnego środowiska człowieka lub między stopniem równości w podziale dochodów a produktywnością pracy i nawet między wolnością osobistą a równością społeczną między ludźmi. Są to niezwykle ważne i zarazem bardzo trudne dylematy wyboru ekonomicznego i społeczno-politycznego.
29 Mieczysław Nasiłowski: "System rynkowy". Wydawnictwo Key Text, Warszawa 1996r.
30 Roman Milewski: "Elementarne zagadnienia ekonomii". Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997r.
31 Kamerschen, McKenzie, Nardinelli: "Ekonomia". Fundacja Gospodarcza NSZZ "Solidarność", Gdańsk 1993r.
32 Roman Milewski: "Elementarne zagadnienia ekonomii". Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997r.
Spis treści

Rozdział 1 : Bezrobocie w Polsce - przyczyny i skutki społeczne

Rozdział 2 : Inflacja

Rozdział 3 : Deficyt Budżetowy

Rozdział 4 : Kondycja służby zdrowia po reformie

Rozdział 5 : Szkolnictwo

Rozdział 6 : Globalizacja gospodarki i napływ zagranicznego kapitału do Polski - korzyści i zagrożenia


 
Wstecz
Rozdział 2 z 6
Dalej



up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!