Witold
St.Michałowski
tel./fax (022) 872-04-30,789-61-08
e-mail:psbr@polbox.pl
Czy żyjemy w wolnym kraju?
Pan Eugeniusz Wawrzyniak
Prezes Zarządu
INVESTGAS Sp.z.o.o
W dniu 20 grudnia 1996 podając niezgodne z prawdą przyczyny zwolnienia INVESTGAS rozwiązał ze mną umowę o pracę.
Jak wykazało postępowanie sądowe faktyczną przyczyną była publikacja na łamach PRZEGLĄDU TECHNICZNEGO Nr.48 z 1.12.1996 pt. GAZOCIĄG TRANZYTOWY - Szansa czy zagrożenie?
Była to moja polemika z zamieszczonym w tym samym numerze artykułem podpisanym przez niejakiego Tokarzewskiego, ówczesnego dyrektora Rozwoju Gazownictwa PGNiG, zaufanego swego czasu członka komunistycznej nomenklatury w czasach PRLu i zwolennika ścisłej współpracy gospodarczej z Związkiem Sowieckim.
Mój adwersarz był jednym z głównych autorów pakietu wasalnych porozumień z rosyjskim GAZPROMEM. Pakietu wyjątkowo niekorzystnego, nie tylko dla naszego kraju a korzystnego dla GAZPROMU i jego spółek w Polsce, ale co jest szczególnie groźne naruszającego również podstawowe standardy bezpieczeństwa NATO.
Szanowny Panie Prezesie, obaj wiemy, że ex-tow.Tokarzewski jako urzędnik państwowy dysponujący praktycznie nieograniczonymi możliwościami zlecania różnego rodzaju robót był uważany w PGNiG za silnego człowieka związanego w minionym okresie z określonymi służbami.
Jego decyzje mogły nie tylko wpłynąć na wyniki tak znakomicie kierowanej przez Pana spółki ale nawet realnie zagrozić dalszemu istnieniu INVESTGAZU. Dlatego w dalszym ciągu darząc Pana szacunkiem i uznaniem w pełni rozumiem trudną sytuację w jakiej się Pan znalazł po opublikowaniu mego artykułu.
Rozumiem, to nie znaczy akceptuję. Jesteśmy wolnymi obywatelami, wolnego kraju, którego Art.54.1. Konstytucji, każdemu zapewnia wolność wyrażania swoich poglądów.
Wobec powyższego uważam, że powinniśmy obecnie wspólnie w oparciu o wyrok Sądu Apelacyjnego rozpocząć prawne kroki celem ostatecznego wyeliminowania z udziału w zespołach decyzyjnych tak potrzebnej instytucji jaką jest PGNiG wspomnianego wyżej osobnika, którego dotychczasowa działalność przyniosła tak wiele wymiernych i niewymiernych szkód gospodarce naszego kraju.
Jako redaktor naczelny wychodzącego od 1995 r, kwartalnika RUROCIĄGI podjąłem swego czasu decyzje ujawnienia przed opinią publiczną treści długo utajnianego POROZUMIENIA pomiędzy Rządem Federacji Rosyjskiej a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej o budowie systemu gazociągów... z dnia 25.08.1993.
Art.3 pkt.2 POROZUMIENIA przewiduje budowę gazociągu do Obwodu Kaliningradzkiego w którym znajduje się najgroźniejsza posiadająca broń nuklearną baza wojsk rosyjskich, a doprowadzenie do niej gazu pozwoli znacząco poprawić gotowość bojową stacjonujących tam wojsk.
Chociażby tylko dlatego pakiet porozumień gazowych z Rosją powinien być renegocjowany, oczywiście bez udziału niedawnych komunistów niezwykle serdecznie zaprzyjaźnionych z towarzyszami radzieckimi, którzy w nowej rzeczywistości po przekształceniu się w miliarderów nadal kierują GAZPROMEM.
Można mieć nadzieję, że ostatnie, niestety o parę lat spóźnione zmiany personalne w kierownictwie PGNiG będą kontynuowane i zostaną z niego definitywnie usunięci agenci wpływów GAZPROMU do których w pierwszej kolejności należy zaliczyć zdecydowaną większość Ojców Kontraktu Stulecia, których nazwiska podano do wiadomości publicznej na łamach miesięcznika NAFTA&GAS BIZNESS Nr.3/99
W dniu 27 kwietnia 1999 otrzymałem tytuł wykonawczy Sądu Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w który m.in. poleca i rozkazuje wszystkim urzędom i osobom, których to dotyczyć może, aby postanowienia tytułu niniejszego wykonały, oraz gdy o to prawnie wezwane będą udzielały pomocy. (Sygn akt .III APa 5/99) TYTUŁ ten przy niniejszym przedkładam, stawiając się do pracy i wzywając jednocześnie INVESTGAS do anulowania wypowiedzenia z dnia 20 grudnia 1996.
Niezależnie od uregulowania spraw finansowych określonych w znanej zapewne Panu Prezesowi ODPOWIEDZI NA APELACJĘ z 1999-01-15 (sygn.akt.XII P 413/98) jako osoba publiczna oczekuję również stosownej rekompensaty za naruszenie dóbr osobistych której wysokość określam na 50.000 PLN i którą proszę w całości przekazać na konto muzułmańskich uchodźców z Kosowa.
Z poważaniem
Witold Michałowski