Jesteś w: STRONA GŁÓWNA Opracowania Gazeta Wyborcza – Gazeta w Częstochowie z 23 kwietnia 2001 r. o forum PLP

 



 



Fachowcy do rady



Nad sposobami ratowania polskiego hutnictwa zastanawiali się wczoraj uczestnicy ogólnopolskiego forum zorganizowanego w Częstochowie przez Polskie Lobby Przemysłowe l związki zawodowe.

W auli Politechniki pojawili się m.in. związkowcy z Porozumienia Związków Zawodowych "Kadra". Związku Zawodowego "Kontra", ZZ Inżynierów i Techników oraz NSZZ "Solidarność '80". Organizatorzy zaprosili fachowców w dziedzinie hutnictwa. Referaty wygłosili wy-bitni ekonomiści, politolodzy, znawcy zagadnień polityki przemysłowej i specjaliści z zakresu międzynarodowych stosunków gospodarczych. Oceniono kierunki przekształceń hutnictwa zawarte w programie rządowym, zastanawiano się nad przyczynami kryzysu w tej gałęzi przemysłu

- Obecną sytuację można określić jednym zdaniem: jest źle - mówił Jan Kozia pracownik Uniwersytetu Wrocławskiego i członek Narodowego Centrum Własności Pracowniczej w USA. - Wszystkie dotychczasowe poczynania państwa prowadziły do niszczenia hutnictwa. a nie do jego rozwoju. Należy to niezwłocznie zmienić. Dlatego tego typu spotkania są tak istotne. Zaczyna się coś dziać.

GOSPODARKA. Hutnictwo Trudna droga

ELIZA KWIATKOWSKA: CZY Huta Częstochowa ma szansę samodzielnie pokonać kłopoty finansowe?

PROF. STANISŁAW PIASECKI: SZCZErze wątpię. Huta musi mieć inwestora. Którego szuka bezskutecznie od po-nad roku...

- Przedsiębiorstwo jest w fatalnym stanie. Ma ogromne długi. Inwestorzy oczekują szybkich zysków osiągniętych niewielkim nakładem finansowym, a w tym wypadku to długa i bardzo kosztowna droga. Są łatwiejsze sposoby na zarobienie pieniędzy. Nic dziwnego, że chętnych brak. Nie zapominajmy, że upragniony inwestor strategiczny może wcale nie przejawiać chęci ratowania zakładu. Przejmie przedsiębiorstwo, by je zamknąć, a potem sprzedać na złom. Czy planowana zamiana długów na akcje huty dla wierzycieli ma szansę powodzenia?

- To kolejny sposób na pozbycie się problemu. Oczywiście, jeśli będą chętni. to może się udać. Wiele zależy od obrotności i działań władz huty.

Dziękuję za rozmowę.

*PROF. STANISŁAW PIASECKI

- pracownik Instytutu Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk

To tylko wywiad?

ELIZA KWIATKOWSKA: Czy Huta Częstochowa z blisko miliardowym długiem ma szansę samodzielnie pokonać kłopoty finansowe?

STANISŁAW KALISZ: Jeżeli program restrukturyzacji hutnictwa nie będzie przewidywał pomocy państwa, to wyjście przedsiębiorstwa z impasu stanie pod znakiem zapytania. Stosowane obecnie formy naprawcze są tylko przedłużaniem agonii spółki, bo nie idą za nimi żadne pieniądze.

Czy planowana zamiana długów na akcje ma szansę powodzenia?

- Trudno powiedzieć. Wszystko będzie zależeć od chętnych.

Huta Częstochowa od ponad roku bezskutecznie szuka inwestora strategicznego.

- Nikt nie zainwestuje pieniędzy w zakład. który jest na skraju upadku. Zainteresowanie zagranicznych firm to tylko wywiad gospodarczy. Wysondują i poczekają, aż huta sama upadnie. Inwestorzy kupują rynek, nie zakłady. Polska to przecież wymarzone miejsce zbytu dla nadprodukcji zachodnich przedsiębiorstw przemysłu ciężkiego.

Dziękuję za rozmowę.

*STANISŁAW KALiSZ - przewodniczący krajowej sekcji hutnictwa i koksownictwa



(EK)



up
Polecamy strony: Trybuna Robotnicza, Polska Partia Pracy, KPiORP
(c) 2000-2001 Biuro KK WZZ Sierpień 80. All Rights Reserved!